*J*U*L*K*A*
Mama dwóch łobuzów:)
To tak jak Lenka- też marudna po wczorajszym szczepieniu, ale gorączki na szczęście nie ma. Ale bardzo mało dziś zjadła, od rana tylko 350ml i śpi też kiepsko. .
Mój też malutko zjadł, prwie nie spał, ciagle krzyczał i do tego stan podgorączkowy:-( ale teraz od 21.00 spi jak aniołek, zobaczymy jak minie nocka

,Ewelcia bedziemy tesknic!!!
nie wiem od czego. Jak wstałam to musiałam klęknąć z bólu
. Chwilkę bolało mniej to poszłam prysznic wziąśc na podbrzusze, ale jak wróciłam do łóżka to znowu silny ból, teraz znowu trochę mniej boli. Nie wiem od czego to 