Witajcie!
ja dzis uskuteczniam sprzątanko, bo jutro mam goscia-przyjezdza do nas moja kolezanka Niemka, z która rok mieszkałam na studiach i dzieki której poznałam mojego meza. Poza tym od rana na kuchence mruga do mnie rosół, i mam straszna ochote na gulasz, a wczoraj kupiłam wołowinke wiec bede robic.
Jade dzis to lekarki w zwiazku z tymi moimi skurczami i niskim łozyskiem, które mam kontrolowac co 2 tyg.
Poza tym nic ciekawego-wczoraj dostałam od bratówki mase gazetek dla ciezarnych i dzieki temu mam co czytac na kilka nastpenych dni. Wczoraj maluszek był pierwszy raz na dworze i był u niego lekarz-na szczescie wszystko ok, i zadnych dolegliwosci wczesniaka nie ma, wiec i rodzice zadowolieni i cała rodzina uspokojona.
moj maz bedzie jego chrzestnym i sie zastanawiamy co sie kupuje na chrzest? jakas zabawka to jedno, ale wiem ze kiedys matki chrzestne kuowały medaliki-krzyzyki, a co kupowali ojcowie chrzestni? wiecie? macie pomysł? widziałam gdzies takie srebrne łyzeczki do grawerowania, lub smoczki-wpisuje sie tam date urodzenia, wagie itp....widziałam tez takie sliczne tkane kocyki własnie z tymi danymi...sama nie wiem co lepsze...