reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Marzec 2009

reklama
ktos pisal ze jest juz MARZEC 2010 wlasnie poczytalam co tam sie dzieje.. masakra tak naskoczyi na ta biedna dziewczyne :confused: a mi sie wydaje ze ona naprawde jest w ciazy tylko lekarz zle okreslil termin lub cos..:tak: Szkoda jej bo zle ja przyjeli i dziewczyna sie zrazila wiec nie chce juz nic pisac...:-(
 
No właśnie!!! A tak serio, to marzę już o tym, by jeździć - a tu dopiero skończyłam "wykłady" z teorii, a jazdy zaczynam dopiero 8 lipca. A egzamin zaczyna się od sprawdzenia poziomu np płynu hamulcowego, oleju silnikowego itd. w zależności co się wylosuje. Na razie, to potrafię zlokalizować w samochodzie kierownicę, a nie zbiornik na olej, itd:confused:

:confused:


he he mnie ostatnio mąż zapytał gdzie w moim aucie jest filtr paliwa...:confused: a ja go zapytałam czy ja mam ogóle filtr:dry:????????? teraz to rzadko kiedy sama nawet zalewam auto - zwykle tankujemy jak jedziemy razem więc i tak mąż jest przy tym, nie pamietam kiedy ostatnio cokolwiek widziałam pod maską... dla mnie istnieje tylko kierownica pedały i zegary... hi hi, normalna ze mnie kobita:-p

ja prasuję. jakos nie umiem sobie odmówić tej przyjemnosci a poza tym te rzeczy sa bardziej miękkie po prasowaniu:happy2:ale te maluszki prasuje się tak szybko że akurat to mi nie prezszkadza i tak w zasadzie pranie i prasowanie jest na okrągło:blink: zanim dobre pralkę opróznię to juz mam stos do nastepnego prania... suszarkę już przestałam chować.:baffled:

u nas wczoraj było pięknie od rana. mała troche spała, bylysmy u pradziadków - a wieczorem ponieważ Zu była bardzo niespokojna po szczepieniu postanowiłam z nia jeszcze póść na spacer - myślałam pośpi dziewczyna bo w domu to mnie zamęczy. wyszłam na chwile na piotrkowską, spotkałam koleżankę z pracy i odprowadziłam ją do pracy. myślałam że zdąże wrócić przed burzą bo zaczynało ię już chmurzyc ale nie zdążyłam...:tak: przeszłam połowe drogi i musiałam schować się w bramie bo tak lunęło. normlnie jak pada to i tak idziemy na spacer bo mała spi ciepło jej i nic nie pada do srodka. a na spacerze m spi - więc wolę to niz jak ma marudzic w domu. stoje w tej bramie a ją zalewa...:szok: weszłam na podwyższenie a wózek po połowę kół w wodzie...!!!!!!!!! Zuzka śpi w najlepsze a tu jeden piorun drugi trzeci... w końcu jak przypieprzyło w tą kamienicę gdzie stałyśmy to myślałam że zawału dostanę!!!!:szok::szok::szok: a Zuzka?? spała w najlepsze a hukbył ogromny:-D po jednej stronie bramy padało ale było jasno - po drugiej świata nie było widać. stałysmy ze 20 minut aż przestało pada tak strasznie więc połowę drogi przebiegłam z wózkiem i parasolem:tak: dobrze, że na dole u zaprzyjaźnionego fotografa pomogli mi wnieść wozek na gór - normalnie chowam go do samochodu który stoi na podwórku a Zuzie wnoszę na górę - bo sama na drugie pero bym go nie wtaszczyła a mąż wraca dopiero jutro rano:-D byłam cała mokra aż Zuzka patrzyła na mnie takimi zdziwionymi oczami...

i ostatnio odkryłam, że przestaje gaworzyć:baffled: tzn gada - ale jak ma piastke albo smoka w buzi. jak nie ma to nie gada. ciekawe dlaczego. juz tak ładnie mówiła a gu i inne takie a teraz przez te ręce nic zrozumieć nie można:baffled: nie gada tylko pokrzykuje sobie. śmieszna jest
 
Moje maleństwo to ja pisałam o tym wątku marcówki 2010 no mnie to szlak jasny trafił jak pojechali ta dziewczynę czytałas mój wpis no nie wytrzymałam :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
Justyna337 ale ci się spacerek trafił nie zazdroszczę :no:
 
Moje maleństwo mi też się wydaje że ona naprawdę jest w ciąży, szkoda że tak na nią naskoczyły, he he wątek marzec 2009 tak nie miło się nie zaczął :baffled:.
 
Moje maleństwo to ja pisałam o tym wątku marcówki 2010 no mnie to szlak jasny trafił jak pojechali ta dziewczynę czytałas mój wpis no nie wytrzymałam :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
Justyna337 ale ci się spacerek trafił nie zazdroszczę :no:

Moje maleństwo mi też się wydaje że ona naprawdę jest w ciąży, szkoda że tak na nią naskoczyły, he he wątek marzec 2009 tak nie miło się nie zaczął :baffled:.

Co niektorzy na forum czuja sie za Bog wie kogo i mysla ze moga sie wysmiewac i obrazac kazdego...:wściekła/y: W jej stanie (ciazy) jakby na mnie tak naskoczyly to bym czula sie okropnie ..:-((dobrze pamietam te nastroje- jak ktos mi cos powiedzial to od razu tracilam ochote na cokolwiek..) Tymbardziej dziwia mnie te dziewczyny ktore same sie staraja o dziecko albo sa na poczatku ciazy a tak ja potraktowaly:wściekła/y:
Tak miedzy nami to ja pisalam z ta dziewczyna i mam nadzieje ze za kilka miesiecy bedzie tulila swoje malenstwo:tak: tak jak my teraz:-D
 
Ostatnia edycja:
reklama
Do góry