reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Marzec 2009

tak sobie poczytalam co wczoraj napisalyscie o tych szpitalach...i niestety nie jestem w szoku...nigdy nie korzystalam z opieki szpitalnej i zawsze takie historie mnie bulwersowaly ,ale jednak gdzies z boku to wszytsko bylo....w zeszlym miesiacy z niewiadomych przyczyn dostalam strasznej goraczki (z ktora walczylam przez 1,5 tygodnia) poszlam na ostry dyzur w weekend o 23 i doznalam szoku...ginekolog wrecz na mnie kakrzyczal....ze nie zrobi mi usg( bo poprosilam go zeby sprawdzil czy wszystko okej)...bo przeciez to jest szpital ...i tutaj tak jak ja ciagle by sobie jakies przychodzily usg robic....wiecie poczylam taka niemoc...poryczalam sie.......wkoncu jakims cudem sie zgodzil...ale jeczal, mruczal, krecil nosem......nie wiem za co ja tyle kasy na to NFZ place.....skoro suma sumarum i tak wszystkich lekarzy odwiedzam prywatnie....
a tak na marginesie....MILEGO DNIA WSZYSTKIM:-):-):-)
 
reklama
no ja obstawiam Lutycką.....niezaleznie od tego co by sie działo-byłam tam w marcu po poronieniu, a poza tym moj lekarz tam dyzuruje...no chyba ze akcja porodowa potoczy sie mega szybko.....to wtedy szpital we Wrzesni, bo tam mam najblizej...a to podobno tez świetny szpial...w zeszłym roku miał 3 miejsce w Wlkp wg akcji rodzic po ludzku...a jesli bede musiała lezec to pewnie w drugim szpitalu, w którym moj lekarz jest ordynatorem-ale to bedzie Grodzis Wlkp...tak wiec rozstrzał wielki!
Polną omijam z daleka
 
Gdybym miała mysleć o sobie rodzic po ludzku to tez odradzam polną bo juz tam rodziłam i do porodu po ludzku daleko im, ale jestem im wdzięczna za uratowanie dziecka bo inny szpital i tak musiałby przewieźć małego na polną. Ale mysle że tym razem będzie dobrze i pojade na lutycką, ale zobaczymy
 
dlatego ja do Wrzesni za bardzo nie chce-no ale jak akcja porodowa bedzie postepowała mega szybko to wyjscia nie mam! bo do Gniezna to na 100% nie pojade
 
Asiunia74 - mi też włosy strasznie wypadają i w dodatku codziennie muszę je myć bo robią się strasznie tłuste ( z resztą cera też)
Lekarka ostatnio zaleciła mi branie witamin (14 tydzień) i poleciła feminatal 400 metafolin+DHA - naszukałam się ogromnie bo nie ma go w hurtowniach. Zobaczymy czy to coś pomoże :baffled:
mordoklejka - Proszę o dopisanie do LISTA MARCÓWECZEK mój termin 21 marca
Co do tem. przyjęć w szpitalach to jest okropne... biedne dzieciątka... ale też strach pomyśleć jak czuje się kobieta w czasie porodu odsyłana od szpitala do szpitala...miejmy nadzieję że nas to nie spodka.
Co do "marcóweczek" z Poznania ... ja waham się nadal między Raszei a Lutycką - znacie jakieś opinie o Raszei?
Polna to podobno horror pod względem personelu więc jeśli będzie wszystko OK wolę ominąć
 
Na temat Raszei moja bratowa tam rodziła 2 lata temu i poród trwał 33 godziny bo nie podali jej nc na przyspieszenie - horror, a ja tam leżałam na patologii ciąży i tez nie byłam zachwycona. ale co kobieta to inna opinia są też takie co są bardzo zadowolone.

Ja biore pod uwage polna tylko i wyłącznie ze względu na opieke nad dzieckiem w razie jakiegoś zagrożenia i dlatego że tam nie maja czasu się "bawić" z rodzącą i poród idzie szybko, ale co do personelu to faktycznie horror, zero zrozumienia i tylko nakrzyczec potrafią:wściekła/y:
 
w raszei było fajnie jakies 4-5 lat temu...wtedy oddział przeszedł remont, lekarze byli fajni...teraz sporo fajnych lekarzy i poloznych odeszło, sale do porodów rodzinnych sa ale tylko na pokaz, a z wanny do porodu z tego co wiem to mało kto ma mozliwosc skorzystac, nawet jak chce zapłacic....moj lekarz tam pracwoał, ale zrezygnował i teraz jest na lutyckiej, wiec cos w tym musi byc....
 
rany, jak się poczyta o takiej akcji z dzieckiem to aż się słabo robi... miejsc nie było... :no:

u nas dzisiaj ciemno, szaro, ponuro i pada - w związku z tym wysprzątałam łazienkę, żeby całkiem nie popaść w marazm jesienny ;-) mimo wszystko miłego dnia wszystkim
 
reklama
Do góry