• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Marzec 2009

dobra dziewczyny...ja na dzis mówię "baj baj" bo zaraz zaczynaja się moje seriale a poza tym mam porywającą książkę do czytania "sto dni po ślubie" przeczytałam narazie tylko 70 stron ale zapowiada sie wspaniale.:tak:

trzymajcie sie ciepło przynajmniej do jutra
 
reklama
Jakos dzis nie mialam czasu zajrzec do watku glownego wiec nadrabiam:

Kaczuszka
ale mialas perypetie!Wazne ze juz po wszystkim:-)
Justina to dobrze ze badania na toxo sa prawidlowe.Ja mam toxo jak i wszystkie badania na skierowanie,robione w szpitalu.Place "tylko" (ale slono) za wizyty u mojej ginki + USG.
Atsonia hahaha biedna psina,kulturalne masz zwierzatko.Nasz Freddie nie ma oporow i zdarza jej sie bez zazenowania zostawic kupke poza klatka;-)
Nika ja tez sie boje porodu,naprawde boje sie bo to juz tak niedlugo!
Edis ohhh te rurki brzmia tak pysznie,juz czuje ze zaraz bedzie sprint do lodowki,pobudzilas mi smaka...No wlasnie co do pensji,hmm mialam dostawac wynagrodzenie podstawowe a tymczasem borem lasem wraz z grudniowa pensja dostalam tez premie.Przynzawac sie czy ukryc ten fakt,oto jest pytanie.Maz mowi ze przeczekac az sprawa sie przedawni i juz nie beda mogli zadac zwrotu:-p
Truda doskonale rozumiem to wiercenie sie pod zebrami-moja dzidzia ma chyba ADHD,ona normalnie non stop sie rusza,nawet nie ma sensu liczenie ruchow bo wychodzi po kilkanascie na minute.Wiem ze przebiera sobie nozkami i raczkami bo te same odczucia mialam podczas USG kiedy ja podgladalismy.A kopy zasuwa glownie pod wieczor i to jakie.To te dlugie nozki po tatusiu pewnie...:-)

Jutro zrobie podejscie do swojej ginki-dzwonilam,mowilam ze wole jutro niz za tydzien i powiedzila ze OK,skoro tak wole.Wiec jutro powinnam widziec dzidziulke na USG,ciekawe jak sie ma nasz maly szkrabik:tak:
Ekhm,pisze z wami jakos tak...ostatni miesiac/40 dni?Potem jak znikne to sie nie martwcie-bo bede juz na porodowce:-p
 
Witajcie :-)
Ewelcia, jestem z powrotem - miałam tak rodzinne Święta pełne miłych ludzi wokół mnie, że prawie nie miałam czasu włączyć komputera, ale nadrabiam powoli :-)
Justina, cieszę się, że wyniki ok.:-)
Kaczuszka, ale przeżycia, brrr... :szok:Dobrze, że już po wszystkim!:tak:
Edis, dobrze, że deprecha mija i gratulacje z powodu wygrania swoich racji w pracy:-D
Truda, dużo zdrówka dla całej rodzinki!
Sara, no tak, Tobie to rzeczywiście zleci nie wiadomo kiedy...

My dziś leniu****emy i odpoczywamy, bo jutro już zaczynamy szykować się do Sylwestra - przyjeżdżają znajomi, z którymi od lat spędzamy Sylwestry - odkąd przyszły na swiat nasze dzieci - najpierw urodził się mój Michał, 9 miesięcy potem ich pierworodny, potem 9 miesięcy potem mój Krzyś, rok po nim ich drugi syn i potem trzy lata temu ich najmłodszy syn. Tak więc jest wesoło.:-D
 
Jestem i ja - u nas wciąż tak dość świątecznie, mój mąż też jest nauczycielem i ma jeszcze cały ten tydzień wolnego więc mało zaglądam na kompa, odwiedziny różne w toku (pisałam o tym niedawno, że dużo okazji do spotkań rodzinnych mamy teraz na przełomie roku 2008 i 2009).

Ja miałam tez od razu glukozę 75g w zimnej wodzie - i powiem Wam, że nie przeżyłam tego jakoś szczególnie traumatycznie. Pewnie, że obrzydliwe to dość było, ale jak się naczytałam wcześniej o odruchach wymiotnych itd to stwierdziłam, że nie było tak źle. Najgorzej sama końcówka bo troszeczkę się na dnie nie rozpuściło i jak łyknęłam taki "piasek" to niezbyt fajnie było, ale dało się znieść. Potem trochę mnie mdliło, ale było OK. Wynik po glukozie miałam 100, a przed - 80.

Wg wagi w przychodni na ostatniej wizycie miałam 5 kg na plusie, wg mojej dziś mam 7kg - na mojej zawsze jest trochę wyżej, ale trochę przez święta jednak przytyłam, choć nie przejadłam się. Brzuszek mam taki średni (muszę namówić męża na jakąś nową fotkę) ale jeszcze nie czuję się szczególnie ociężała. Pewnie, że są lepsze i gorsze dni, ale na razie raczej sie brzuszkiem cieszę:-) Tylko zaczynają mnie boleć nogi jak więcej pochodzę.
 
Ja na szczęście miałam tylko glukozę 50g i nie było to takie złe ;-) chociaż szczerze to w jednej chwili wydawało mi się, że zaraz to zwrócę hi hi :-p
Sara fajnie masz, już za trochę ponad miesiąc ujrzysz swoją dzidzie oj też bym chciała ;-)
Justina dobrze że badania na toxo są ok. Ja płaciłam tylko za badania na toxo.
ATsonia dobrze wychowany piesek :tak:. Tytuł książki bardzo interesujący ;-) być może też przeczytam :-).
Nika81 nie bój się porodu. Tyle kobiet przeżyło, to przeżyjemy i my hi hi :-) ale za to po porodzie ile radości z ujrzenia widoku narodzonego dziecka :-)
 
Witam:-)
Ja ostatnio jakos brak czasu mam zawsze cos,gdzies i tak dzień za dniem leci,nie zaglądałam wczoraj więc dzisiaj miałam trochę do nadrobienia nie odpisze każdemu z osobna bo za dużo tego :tak:
Ja na badanie z glukozą mam już skierowanie tylko muszę w końcu się wybrać jakos zwlekam z tym,będę miałą 75 po raz drugi fuj fuj fuj
Na toxo miałam skierowanie od ginki i nic nie płaciłam
A tak poza tym byłam dzisiaj z mężem w sklepach dziecięcych i chłop doznał szoku jak zobaczył ile tego wszystkiego jest o wózkach już nie wspomne,co nieco kupiłam więc wyprawka się powiększa ;-)
 
Hej
Ja mialam test glukozowy 22 grudnia ,wyniki dobre sa ,tylko co mnie zdziwilo,ta substancja byla slodziutka i w smaku jak oranzada i jeszcze dali mi puszke Lucozade do popicia ,nawet nie musialam popijac:-D,bo to bylo smaczne:-)na serio.Poprzednio mialam robiona ta probe w Polsce w Gamecie w Lodzi i am mi dali takie paskudztwo ze hej:baffled::baffled::baffled:.Takze polecam przyjechac na probe glukozowa do Angli:-).
Lece sie wykapac,kolorowych snow,
 
reklama
Witam z rana!
Jak wczoraj sie wyspalam do 12 tak dzis rano juz spac nie moge:-(,zreszta moze i dobrze bo za bardzo sie rozleniwie hehe.
Moze ja skozystam z propozycji M*R* i polece na probe glukozowa do Angli,ode mnie nie jest tak daleko hihi.:-)
Ja jeszcze tego nie mialam i nie wiem czy bede miala,nic mi nikt o tym nie mowil,ale za tydzien mam wizyte to sie zapytam.
Kurde caly czas mam ta infekcje na dole,ta uplawy(duuuze ostatnio)mnie wykoncza,ciekawe co wyszlo na badaniech-kurde szkoda ze tu trzeba tak dlugo czekac:baffled::baffled::baffled:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry