Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
No cisza straszna ja też leże i nic mi sie nie chce u nas też pada szarówa chyba sobie zrobie kaszke bananowa mam taka chec uwielbiam te kaszki dla dzieci ide jesc moze mi M zrobi zapytam sie
Truda, dobrze Ci, a ja dzis slomiana wdowa jestem, maz wroci w czwartek, ale synek mi zrobil sniadanko do lozka - buleczka z szyneczka i jajeczko. Tez lubie kaszki, wyjadalam dzieciom jak byly male
mam chorego chłopa w domu , a to gorsze niz dziecko z zapaleniem płuc!
rano skoczyłam do sklepu, kupiłam mase gazetek samochodowych, i biedak lezy i zdycha! nie ma jak oddychac bo nosek zapchany...
ja tez lubie kaszki dla dzieci-u nas kroluje malinowa bobowita!
dziewczyny!
po roaz kolejny proszę o ostateczne określenie kto chce mieć dostęp do wątku zamkniętego!
Witam:-) U mnie też szaro i ponuro a szkoda bo przy niedzieli przydał by sie jakis spacerek.Ale mnie dzisiaj z rana wzieła ochota na jajka w majonezie haha szkoda że musiałam je zrobic sama jak ktos zrobi lepiej smakuje ale ;-)
Co do kaszek to jako mała dziewczynka zajadałam sie nimi szwagier je z niemiec przywoził bo u nas to raczej nie było,a po jakims czasie dostałam dosłownie jadłowstrętu na nie i na wszystko co białe mam tak niestety do dzisiaj teraz wiedząc że dzidzi w brzuszku potrzebne jest mleczko to jakos udaje mi sie wypic chociaż szklankę co drugi dzień ale nie należy to do super przyjemnosci
Cześć Kochaniutkie!!!
Jestem w szoku, mój brzuch eksplodował, od wczoraj mi urósł, ze hoho, nawet mężuś zauważył Jak tak dalej bedzie rósł, to będę wyglądała jak słoń
ha ha Miroslava1979 dobre:-):-):-) a mój mąż mnie widział ostatnio na początku sierpnia wiec nic nie było jeszcze widać teraz mnie zobaczy na początku listopada to będzie chyba ok 20 tygodnia wiec troche mi pewnie urosnie haha chłop bedzie w szoku
Mirka :-):-):-) Maniulka, pewnie, że przeżyje szok.Mój co wraca z trasy (są kilkudniowe) dziwi się, że tak mi brzuch urósł - a mi się wydaje, że on mi tak urósł zaraz na początku a teraz stoi w miejscu
Witajcie:-)
Mnie też się wydaje, że mi brzuszek urósł na początku, a teraz chwilowo przestał, natomiast mój M twierdzi, że mi rośnie systematycznie:-) Coś i mnie od wczoraj dopada przeziębienie - na razie katar i lekko piecze gardło. Zrobiłam sobie syrop z cebuli - bleee - ale czego się nie robi dla zdrowia. Nadal bardzo zimno i szaro - popołudnie spędzę pewnie przy kominku popijając herbatkę.