No dzisiaj to już pogoda totalnie się popsuła, nie ma szans na spacer

. Gabrysia śpi, chyba odsypia noc bo dziś wyjątkowo obudziła się w nocy ok. 3.. akurat kilka minut przed tym, jak wyłączyli prąd i musiałam ja przewijać i karmić po ciemku

.
Wczorajsze zakupy zakończyły się sukcesem. Sukienka z mojego ulubionego MOHITO (ten sklep nigdy mnie nie zawodzi, uwielbiam ich kolekcje) -
MOHITO / SPRING 2013 . Nie jestem jakoś szczególnie zadowolona, ale to była chyba jedyna kiecka, która mi się w miarę podobała
i dobrze na mnie leżała zarazem

. Natomiast od mojej ślubnej dzieli mnie jakiś 1 cm w biodrach. Jeszcze trochę i przestanie się lekko opierać na pupie.
Roksaa, powrotu do zdrowia życzę!! Daj znać, jak wizyta u gina.
Kaniu, my dostaliśmy Aphtin - po jakimś tygodniu się zmniejszyły, i stanęły w miejscu. A potem zrobiła się następna i tak już chyba ze 3 tyg nie chce zejść.
Z moją Gabrysią też mam czasem takie jazdy - prężenie się i wyginanie ma opanowane do perfekcji. Jak powiedziałam o tym lekarce to stwierdziła, że kolki i faktycznie po kropelkach jest lepiej. Teraz już rzadko takie akcje odstawia.
Betina, jak tam po fitnessie? Ja też chcę się zapisać na ten dla mamy i dziecka, bo nawet mam blisko. Jutro dostanę nosidełko i wszystko stanie się prostsze jeśli chodzi o transport

.
Maryńka, to mozesz odetchnąć! Gratuluję zdrowych bioderek
Anka, nie stresuj się tak obiadem, na pewno zdążysz ugotować ;-). Ja dziś już też po ćwiczonkach, ale zdecydowałam się postawić najpierw na cardio, żeby spalić trochę tłuszczyku, a dopiero potem wezmę się za kształtowanie mięśni.