Mi dziś dzień zleciał nawet nie wiem kiedy. Rano wizyta u gina - wszystko w porządku, przepisał mi tabletki anty dla karmiących, ale cytologii mi jeszcze nie zrobił, bo kazał przyjść po pierwszej poporodowej miesiączce. Swoją drogą to za chwilę miną 3 miesiące, a ja dalej nie mam okresu. Po Danielku dostałam już po 2 miesiącach, ale widać różnie to bywa. W każdym razie nie spieszy mi się:-) Danielek też zaliczył dziś wizytę u lekarza, bo miał szczepienie. Na szczęście mąż z nim poszedł, a ja upiekłam placka na jutro do przedszkola. Mam nadzieję, że będzie smakował;-)
Makunia super kreacja, będziesz świetnie wyglądać
Truskafffka rzeczywiście dziś denny dzień, też wypiłam z 3 kawy, tyle że zbożowe.

Też mam jutro imprezę w Przedszkolu
Kania78 to świetnie, że zakup na allegro udany, a co do płaczu to moja Wiktoria też czasem nieźle daje czadu, zwłaszcza jak jest zmęczona, a nie może usnąć. Już kilka razy dała koncert na osiedlu i wracałam z nią pędem do domu


A co do aktywności to u nas różnie bywają dni, że mało co śpi, a i takie że śpi prawie cały dzień z godzinnymi przerwami na karmienie i zabawę.
betina79 to natłok przeżyć dzisiaj miałaś, a z mandatem nie zazdroszczę

.
Idę spać, bo jutro masakryczny dzień się szykuje:-( Dobranoc.