Witajcie!
Dziękuję wszystkim wam za wsparcie ciepłe myśli i poparcie dla mnie

Jesteści ekofane

Ale miałam chwilę słabości i załamania stąd mój dość przybiający post:-(
Naprawdę nie użalam się nad swoją historią... a może raczej mocno się staram...
Powiem wam na pocieszenie, że to wcale nie dwójka małych dzieciaków tylko Danny jest malutki a tak Daria ma już 13 lat i jest dla mnie nie lada pomoca i wsparciem :-) Naprawdę życzę każdej mamie aby miała taką córcię:-)
Mimo to owszem czasem jest mi bardzo ciężko:-( ale wiem, że to była jedyna, bezpieczna i słuszna decyzja...
Co do roli żony już mi nie śpieszno bo co do kandydatów to raczej trafiam kulą w płot

Teraz skupiam się na moich dzieciach

i wiecie co jest w tym fajne nikt mi nie marudzi za uszami, że obiad niedobry... (mojej córci zawsze smakuje :-)) że koszula nie wyprana...że za dużo wydałam... że mnie jeszcze w domu nie ma... i jak się troche mieszkanie zapuści i ja to też mogę się tylko swoim ewentualnie zdaniem przejmować... A jak mi już jest baardzo źle to podczytuje was i odrazu mi raźniej mam wrażenie jakbym miała przyjaciółki zawsze pod ręką :-)
Naprawdę Wam wszystkim i każdej z osobna bardzo bardzo dziękuję
lilluu nieźle nadrobiłaś

fajny esej.Masz pieska

? Nie jest zazdrosny o Danny'ego?
Taaa zryw raz na czas i znów wolałam wyjechać na grilla do kuzynki niż się zabrać za te dywany a dziś lało :-(
Ciekawe ile teraz te biedne dywany będą czekać ;-)
Co do psa (chart węgierski)
Właśnie bałam się... ale okazuje się, że pies pilnuje małego

jak Danny tylko zakwili a ja np jestem w łazience zaraz Platon(bo tak się wabi) skrobie w drzwi

Jest czasem lepszy od niani elektrycznej... teraz biedulek strasznie smutny bo to bardziej mojej córki pies niż mój, a ta na obozie jeszcze tydzień i widać, że za nią tęskni...
Madzia_83 jak będę kiedyś u brata w Gdańsku to Cię zmobilizuję żebyśmy się razem na plaże wybrały lub od bulwarem połazić
Kania78 brawo! Za tankowanie tez oklaski! I dumna jestem, że zaczęłaś

teraz czas zacząć jeździć w dzień, później na dłuższe trasy itd.

Ja sobie nie wyobrażam życia bez samochodu

miałam przerwy w kierowaniu na poród i pierwsze kilka dni a tak zarówno Danny jak i ja lubimy jeździć... Boże błogosław tego co wymyślił klimatyzację, szkoda tylko, że benzyna taka droga bo bym w tej klimie zamieszkała ;-)
Zuzkon czy ja Ci już mówiłam, że niesamowita jesteś

Ty to ręcznie czy maszyna Ci pomaga?? Może zrobisz coś dla nas ;-)
agula

ale super nawet nie wiedziałam, że takie coś istnieje

już zamówiłam myślę, że teraz Danny będzie chętniej w foteliku wytrzymywał
Dziewczyny ma ktoś czas poszukać za mnie nowej wygodnej i taniej torby do wózka?? Bo ta, którą mi pożyczyła moja starsza córcia się posnuła na szwach (chyba za dużo chciałam na raz w niej nosić) :-(
Taki mamy wózek: