anka - jak czytam co Ty robisz w domu to wpadam w kompleksy

ale co tam, może mnie jeszcze kiedys energia najdzie

a Ty kiedy do pracy wracasz?? i jak tam budowa??
królowa - a co u Was?? jak Laura i jej alergia??
kiedy lecicie na wakacje?? :-)
żabka - dobrze, że babcia taka twarda sztuka
nimitii - a ja własnie miałam zarzucić temat, która planuje kolejnego dzidziusia, a tu czytam wieści od Ciebie

super, ze się staracie!!! i dobrze, że po poczatkowych schodach (pamietam Twoje posty) zdecydowałas się na rodzeństwo dla Alexa

dawaj znac co na froncie....
a co do kresek to nie pomogę, ale przy Jasku jak robiłam pare dni po TSM z wieczornego moczu (chyba 15go tego dnia, bo w kółko mi sie sikac chciało), to nawet cien cienia nie wyszedł... ale na drugi dzień z porannego już wielka grubaśna druga krecha wyskoczyła
truskafcia - wszystkiego naj dla matika
mój Adasiek tez zadowolony z urodzin

dziadek zabrał go do smyka i młody mógł sobie wybrac co chciał

więc radość była ogromna
dzieki za rady co do pracy mojego męża, ale widac juz jest ktoś na jego miejsce, więc stąd to ogłoszenie... ono jest tylko pro forma, bo muszą dać, a osoba jest już wybrana...

ale małżonek już się otrząsnął i zaczął wydzwaniac po znajomych, więc może cos sie znajdzie...
dzwonił tez do kolegi który niedawno myjechał do Anglii i on tez ma sie zorientować czy tam roboty by nie było....
a w temacie Jasiulkowym to juz coraz pewniej siedzi i zaczął stawac na czworakach i hustac się do przodu i do tyłu

cycuś juz praktycznie tylko w nocy, w dzień nie jest zainteresowany, więc karmię w nocy, a odsypiam rano....
uwielbia wszystkie Gerberkowe zupki - nawet ta z rybą... na razie pomału mu wprowadzam nowości i alergia na razie się nie pojawia....
aha - chciałam zapytac jak tam z Waszymi włosami?? uspokoiło się już?? ja miałam moment, ze leciały mi strasznie, ale teraz jest już lepiej... ale witamin nie biorę... może powinnam coś brać tak na jesień????
wy bierzecie??
pozdrawiam jesiennie

A.