reklama

Marzec 2013

hello marcóweczki ;)

podczytuje na bieżąco, ale nie zawsze jest czas, żeby odpisać ;)

Deizzi - grauluję 8 miesięcy Ignasiowi!!!! no i super, że taki sprytny z tymi schodami ;)
no i gratulacje dla Antka, ze taki mądry chłopiec z niego ;)

Kania - i jak nocki?? Oliwka już Was nie woła w nocy?? dzieci to jednak maja ciekawe pomysły....

Emilka - kurczę, jak to jednak pojawienie sie dziecka zmienia perspektywę...
ale ja Ci powiem, że my z kolei myślimy o wyjeździe, bo tutaj cieżo zarobić na trójkę dzieci...
ale na pewno pomoc rodzinny, jeśli się ja ma - bezcenna...
my w Wawie możemy liczyć tylko na mojego tate, a że on ma nowa żonę, to jest tak sobie....
to kiedy wracacie?? i macie robotę w PL??

anka - mam nadzieję, ze podróż dobrze minęła!!! odezwij sie jak będziesz miała chwilkę ;)

banankowa - witaj spowrotem i pisz co u Was ;)

u nas pomału, Jasiek raczkuje, staje przy nas, sam siada i zaczął od wczoraj wołać mama :-)
MM nadal bez pracy, w pon może cos sie wyjaśni..... ech - wstrętne te czasy...
a za MMa juz zatrudnili 2 chłopaków - pewnie znajomych pani dyr..... i na pewno bezdzietnych :wściekła/y:
więc u nas na razie troche nerwowo....
oprócz tego Jasiek ma katar, wzywałam lekarkę wczoraj, tak na wszelki wypadek, bo mały kaszle troche, ale czysto wszędzie... więc czekamy az przejdzie....
a co do jedzonka to on z kolei uwielbia kaszki ;) najbardziej wieloowocową, wielozbożowa z BoboVity ;) na noc zajada aż mu sie uszy trzęsą ;)
a co do spania, to jasiek tez wczoraj miał dobrą noc - spał od 2 do 8 rano bez przerwy - pierwszy raz w swoim życiu ;) ale ja się az za dobrze nie wyspałam, bo obudziłam się 6.45 jak MM budził starszaki.... no ale to i tak był sukces ; za to dziejsze nocy budził sie co 1,5 godz :-D może katar i pobudki zebowe, bo juz chyba najwyższy czas, żeby wyszły....
czy tylko my jesteśmy bezzębni????

pozdrawiamy ciepło ;)
 
reklama
Agula Piotruś już ząbki 2 ma ale np. Wiktorii pierwszy wyszedł dopiero dzień przed skończeniem 11 m-cy... więc wszystko w swoim czasie;) Gratuluję zdolności Jasia:) U nas dalej leżeniowo ale też przyjdzie pora;) No a sytuacji z pracą bardzo współczuję i oby w poniedziałek były dobre wieści...
 
Agula my też bezzębni :-) niby coś tam widać na dole, ale nic nie ma :-P zdrówka dla Jasia. A sytuacje wyjazdową dobrze znam. Sz.musi iść nauczyć się języka, bo roboty pełno, ale wymagany język... powodzenia w szukaniu :-)
 
Deizzi najlepszego dla Ignasia z okazji ukończenia 8 miesięcy.
Agula są nocki że nie woła, tylko przyjdzie ale jeszcze czasem się zdarzy. Gabi coraz to lepiej raczkuje, też już sama siada z raczków i z powrotem, podciąga się do wstawania, na razie na kolanka. Współczuję problemów męża ze znalezieniem pracy, trzymam kciuki by w końcu się udało. Gratuluję Jasiowi coraz to większej mobilności. U Nas też zęby się nie przebiły, niby są dwa dolne na wierzchu, widać je ale nie przebite. Gabi im więcej się rusza tym więcej chce jeść. Mały słoik zupy, deseru to dla niej za mało, po godzinie już głodna, płacze. Kaszkę daję jej na drugie śniadanie a tak to mleko chce pić bez umiaru...
Asinka trzymam kciuki, by mąż dostał tę pracę zagranicą.
Anka bezpiecznej podróży.
Ewelinka mam nadzieję, że kryzys minie :-)
Ewciulek moja tak o 21 śpi, chyba że ostatnią drzemkę ma wcześniej to tak o 19 kąpiemy i przed 20 po flaszce zasypia. Jak przetrzymana, przemęczona to ma problemy z zaśnięciem.

I tyle bo panna się budzi z ostatniej drzemki, nadrobię resztę pewnie dopiero jutro jak panienka pozwoli.
 
Ostatnia edycja:
witam :)
agula Artur tez bez zebo jeszcze.
truskaffka trzymam kciuki za mame:)
deizzy buziaki na 8 miesiecy dla Ignasia:)
ja dzis swietuje ur. 30te. a dola mam takiego ze juz z rana ze sie poplakalam. nie mam sily na nic. dobrze ze synek grzeczny i mi humor poprawia:)no i moje dziecie lezalo wczoraj na jasku i samo sobie usiadlo:)
 
Hej:)
Moja Nika wczoraj pierwszy raz porządnie zarczkowała przez pół pokoju plus przedpokój ,ale tyłem hehehe, ale co tam i tak jestem z niej dumna, no cóż zrobiła mamusi prezent na 7 miesięcy:) pozatym podciaga się już i staje na kolanka,zaczęła siadać z plecków:) Kurcze jak te nasze dzieci z dnia na dzień zyskują nowe umiejętności, to jest niesamowite:)
żabka najlepszego z okazji urodzin:) ale dlaczego masz doła??? gratulacje dla Arturka postępów:)
 
Ewciulek bo wszystko jest na mojej glowie:( nikt mi w niczym nie pomorze:(moj P jest caly dzien w pracy do niego nie mam pretensji ale do ludzi z ktorymi mieszkam. pies dla nich wazniejszy niz dziecko. nad nim wisza a ja musze gotowac a nikt Artura nawet na chwile nie zabawi.wstaje rano do babci,pomiary cukru,insulina,sniadanie,inchalacja,leki. biore sie za gotowanie,pozniej znowu pomiar cukru.chwila czasu dla malego pozniej znowu pomiary cukru itp itd,sprzatanie,chwila na spacer bo znowu trzeba cukier mierzyc wiec daleko sie nie wybieram,wracam do domu i znowu kolo babci robie,kolacje jej daje wraca moj P jest z Arturem ale ja dalej mam co robic:(wieczorem juz padam na twarz.nie mam czasu dla siebie. zazdroszcze dziewczyna ktore gdzies wychodza.z dziecmi na basen. marzy mi sie isc na fitnes dla mam z dziecmi no ale kiedy?:sad: sorka ze tak sie wyzalilam :(
 
żabka bardzo dobrze,że się wyżaliłaś , czasem łatwiej obcym ludziom......To z kim mieszkasz oprócz męża ,dziecka i babci?
Kurcze może to będzie słabe co napiszę,ale ja wierzę,że będzie ci twoja dobroć nagrodzona,zobaczysz....Wiem i doskonale rozumiem,że Ci ciężko bo masz na głowie dom, dziecko i babcię, mnie samej czasem ciężko choć mam na głowie dom i dziecko, sama mam czasem straszne kryzysy, bo kiedyś życie dało mi starsznie popalić ,przez co stałąm się nerwowa bardzo,no ,ale musimy dać radę,bo są osoby które nas potrzebują, dla których jesteśmy całym światem.Przyjdzie czas ,że odetchniesz ,że zrealizujesz swoje postanowienia, każda matka musi przejść pewien okres,a póżniej wszystko się zmieni, nie mówię,że będzie łatwiej ,.ale inaczej i nam będzie prościej zorganizować sobie przyjemności, bo dzieci będą większe.....
Doceniaj,że masz się kim opiekować,że Twoja babcia żyje, moja niestety już nie:(((((((((((((((
Czy w weekend nie dałoby rady,żeby Twój mąż Cię zastąpił , a Ty ,żebyś miałą chociaż te 2 godziny dla siebie????
 
wiesz co to nie jest moja babcia,zadna rodzina do mnie ale mieszkamy u niej i pomagamy bo wiem ze nikt inny tego nie zrobi. ona traktuje mojego P ja wnuka. ona jest babcia jego bylej zony,a oprocz nas to mieszka syn niewidomy z zona nierobem!i babci corka niepelnosprawna(w dziecinstwie przeszla zapalenie opon mozgowych i jest jak dziecko)
 
reklama
Żabka Wszystkiego Naj Naj Najlepszego w dniu urodzin.
Dobrze, że wyrzuciłaś to z siebie, wierzę że jest Ci bardzo ciężko.
A babcia nie ma innej rodziny prócz Was? Doczytałam, kurczę ciężko widać, że nikt nie może Was odciążyć, zwłaszcza że wiedzą że macie małe dziecko, które potrzebuje uwagi. A usługi opiekuńcze nie dałoby się załatwić z PCK? Żeby przychodziła pielęgniarka, robiła zastrzyki i pomiar cukru, może z pomocy społecznej jakaś pomoc w roli asystenta by się przydała babci.

Ewciulek gratuluję Nikoli raczkowania, podciągania i innych nowych umiejętności :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry