kiniusia no ja rozumiem każdy ma wybór co woli. Ja nie mam takiej potrzeby chodzenia prywatnie i nie czuje sie przez to gorsza czy że mniej dbam o dziecko. Też to nie kwestia pieniędzy , ale szczerze wole pakować pieniądze w coś co faktycznie ma sens bo wizyty na nfz i prywatnie niczym sie nie różniły , rozumiem jak by była jakaś różnica, ale nie było żadnej , mój lekarz zresztą i prywatnie przyjmuje, ale nie jest naciągaczem bo jak nawet musiałam isc koniecznie danego dnia z infekcja i nie mogłam czekać na umówioną wizyte to nie zawołał kasy tylko mnie normalnie przyjał dodając że zawsze znajdzie czas na wyjątkowe sytuacje