kiniusia1730
Aniołkowa Mamusia Zuzi
Hej 
Kurczę coś spać nie mogę ostatnio.. Na dodatek jak już zasnę to koszmary jakieś paskudne mnie męczą..porażka..
Dzisiaj w założeniu mam obijanie się, jak to się skończy to się okażę
Kania jestem pewna, że ciążowe huśtawki nastrojów też swoje robią w tym przypadku, może zostaw Oliwkę na parę godzin z mężem i idź na mały relaks choćby do kosmetyczki?
Kiedy odpocznę, pewnie jak wrócę do siebie, bo mąż będzie mnie pilnował ;-) A tu w rodzinnym mieście to pójdę na cmentarz do córci, to spotkam się ze starymi znajomymi, to coś mamie pójdę załatwić, to do teściowej i tak co chwilę coś.
Kurczę coś spać nie mogę ostatnio.. Na dodatek jak już zasnę to koszmary jakieś paskudne mnie męczą..porażka..

Dzisiaj w założeniu mam obijanie się, jak to się skończy to się okażę
Kania jestem pewna, że ciążowe huśtawki nastrojów też swoje robią w tym przypadku, może zostaw Oliwkę na parę godzin z mężem i idź na mały relaks choćby do kosmetyczki?
Kiedy odpocznę, pewnie jak wrócę do siebie, bo mąż będzie mnie pilnował ;-) A tu w rodzinnym mieście to pójdę na cmentarz do córci, to spotkam się ze starymi znajomymi, to coś mamie pójdę załatwić, to do teściowej i tak co chwilę coś.
W dodatku śniło mi się, że powiedziałam w końcu szefowi o ciąży, a on mnie uściskał, pogratulował i autentycznie się ucieszył. Jakoś nie liczę na to w rzeczywistości, ale przynajmniej sen był przyjemny.
