Witam
Nadrobilam Was jakos. Siadl mi komp, jak pisalam na innym watku. M zaniosl kompa do serwisu, no i mam nowy dysk... Stary padl, jak przpuszczalam. Kilkaset zlotych w plecy, przepadlo mnostwo (legalnego) oprogramowania i duzo zdjec. Zwlaszcza zdjec malego, ktorych juz nie da sie powtorzyc

Znajomy sprobuje cos odzyskac z tego dysku, ale realnie szanse sa niewielkie.
Wczoraj mialam kiepski wieczor, zjadlam cos nieswiezego (chyba) i okropnie wymiotowalam

Maly widac zjadl to samo, bo mial biegunke i bole brzuszka, biedaczek. Te cholerne klopsiki za dlugo byly w lodowce
Daga, cholestaza czy nie, moze nalezaloby to z kims skonsultowac?
Patrycja, ufff... Dobrze ze juz nie ma plamien. Przynajmniej jestes teraz spokojniejsza. Ja tez mam puls powyzszony - zwykle 90, teraz ok 100.
Justa, zmienne nastroje to chyba staly element ciazy niestety. Podobnie jak ciagle obawy co tam slychac z dzieciakiem. Najwazniejsze ze jestes w ciazy. Plamienia mialam w poprzedniej ciazy i urodzilam zdrowe dziecko. Moim zdaniem czesto przyczyna sa po prostu stres (rownez ten zwiazany z ciaza) i przemeczenie. Powodzenia!
Kania, Basieniak, ostawilam smoka jak maly mial 7 miesiecy. Mial wtedy infekcje jamy ustnej i wypluwal. Wiec zabralam i nigdy nie oddalam:-) Jak sobie przypomnial, walczyl jakies 3 dni, ale dal za wygrana. Nie wyobrazam sobie, jaka walke musialabym stoczyc teraz z tym malym uparciuchem. Trzymam kciuki, zeby sie udalo!
Nomi Malone - kocham zbierac grzyby!!! Ale u nas na poludniu jest tak strasznie sucho, ze grzybow nie ma prawie wcale. Przynajmniej mi nie zal, ze nie pochodze sobie po lesie.
Makunia, Madziaaa, Jotka, gratulacje! Maluszki beda zatem slubne - co ulatwi Wam papierkowe sprawy
Martuska, przy dwojce dzieciakow masz pelne prawo wpadac z doskoku

Juz nam sie troche chlopakow ujawnilo i nawet pierwsze dziewczynki:-) Gratulacje udanej wizyty
Kiniusia, super ze dobrze sie bawiliscie. My musimy odwolac obecnosc na weselu w pazdzierniku, przez ten moj gips
Truskaffcia, przyjemnych przygotowan do wszystkich uroczystosci! I daj znac jak po USG oczywiscie
Krolowa, co to za wkrecanie sobie czegos z mascia??? Kobieto, ja biore STERYDY przeciastmatyczne i leki przeciwzakrzepowe. Na wszystkim napisane "nie stosowac w ciazy". Dlaczego? Bo nikt nie robi badan na ciezarnych. Lekarze jednak dobrze wiedza, co moga przepisac, a co nie. Wiec wyluzuj, naprawde. Masc to jest w ogole nic, pewnie wchlania sie w 0,0005% czy cos takiego. Tona pewnie dziecku zaszkodzi (pewnie tona jablek tez by zaszkodzila), ale nie setne czesci milograma...