Daga z tych ćwiczeń też korzystam :-) Współczuję tego ciąglego sikania, mnie akurat to tak nie męczy.
A co do farbowania włosów tak teraz jak i w pierwszej ciąży farbowałam i mój dr nie widzi przeciwskazań.
Myję się tym czym się myłam, bo uważam że skorko moje ciało jest przyzwyczajone do danego kosmetyku to czemu mam zmieniać go na inny gdy nic się nie dzieje??? Co do jedzenia, jem zdrowo ale czasami jak każdy pozwolę sobie na jakąś niezdrową zachciankę i jakoś nie mam z tego powodu wyrzutów sumienia. Jem to na co mam ochotę i mogę, choć na obecnym etapie niewiele mogę bo mnie po wszystkim mdli....