Maść ma bardzo gęstą konsystencję co utrudnia jej rozsmarowanie, ale wystarczy chwile ogrzać ją w dłoni i wtedy maść jest łatwa w aplikacji. Jest wydajna, wystarczy jej odrobina aby pokryła skórę delikatną warstewką ochronną. Koi popękaną skórę, przyspiesza gojenie, ładnie nawilża i pielęgnuje nie tylko sutki, ale też skórę maluszka. Posmarowałam zaczerwienioną pupę synka i już po pierwszym użyciu zaczerwienienie zmniejszyło się, skóra się wygoiła. Ułatwieniem jest to, że nie trzeba jej zmywać. Po pierwszej aplikacji przez chwilę czułam zapach maści podobny do linomagu , który po chwili ulotnił się. Maść jest bardzo tłusta i plami bieliznę, wkładki są konieczne. Minusem maści jest jej wysoka cena.