A ja jestem w 4 ciazy. W kazdej mialam mdlosci prawie do porodu, nasilaly sie wieczorami. Teraz 18 tydzien i mecza mnie po staremu :-) nie ma na to lekarstwa. Najlepiej sprawdzalo sie u mnie picie duzej ilosci wody do poludnia (ok 3 litrow). Takie nawodnienie hamowalo troche nudnosci. Teraz to juz misie nie chce, trzeba przetrwac:-)