reklama

Menu karmiących maminek

Temat na forum 'Dzieci urodzone w grudniu 2014' rozpoczęty przez ulenka7883, 28 Listopad 2014.

  1. ulenka7883

    ulenka7883 mamusia Antolka:)))

    Ponieważ kilka mam już nam się rozpakowało uważam ,że temat jest dla nich niezbędny. Wpisujcie tu mamuśki co można jeść a czego lepiej unikać podczas karmienia cycem:tak: Z czego Wy już rozpakowane i my ( jeszcze czekające na bobasy) będziemy ściągać informacje gdy na świat przyjdą nasze dzieciaczki.
    Do dzieła!
     
  2. estranea

    estranea Fanka BB :)

    ulenka - fajny temat. myślę że z czasem się bardzo przyda.

    JA mam bardzo restrykcyjną dietę narzuconą przez położną. Przede wszystkim każe ograniczyć nabiał (2-3 porcje dziennie, ale porcja to np. kawa z mlekiem).
    Wiadomo, że wszystkie wzdymające produkty, smażone są niewskazane. Również słodycze i produkty mocno uczulające.
    Takze ja na razie cierpię mocno, bo prawie wszystko zakazane :/
     
  3. reklama
  4. ulenka7883

    ulenka7883 mamusia Antolka:)))

    to jak wygladaja Twoje posilki?
     
  5. anncka

    anncka Fanka BB :)

    Ja zgodnie z tym co radzi moja położna zrezygnowalam z cytrusów czekolady smażonego produktów wzymajacych fast foodow i napojów gazowanych. Kawy jeszcze nie piłam a herbate jedynie słaba. Z pozostałych produktów nie rezygnuje póki synkowi to odpowiada ;)
     
  6. estranea

    estranea Fanka BB :)

    ulenka - śniadanie to zazwyczaj bułka, kanapki z szynką, sałatą i ogórkiem, nieraz z serem żółtym. Obiad to zupa lub ziemniaki z mięsem z piekarnika lub duszonym w sosie + surówka np z marchewki. Kolacja tak jak śniadanie. Czasem przekąszę jogurt lub kisiel w międzyczasie. Ale najgorsze jest to, że się pilnuję z ciastkami, zjem kilka herbatników, sucharki.

    anncka - a ciastka czy cukierki (bez czekolady) jesz? drożdżówki?
     
  7. anncka

    anncka Fanka BB :)

    Jem herbatniki albo biszkopty np
     
  8. evi_dzi

    evi_dzi Fanka BB :)

    No to ja dziś muffinki czekoladowe wtrabilam z lidla :) i moja dieta poszła się j***c. Oby Babel nie płakał.
    Z nabialem też mam przystopowac bo jadlam na śniadanie owsianke na mleku z rodzynkami, suszona żurawiną i modelami suszonymi.
    Z tych błędów zywienowych to jeszcze jadlam pomidory ale tego akurat nie wiedziałam ze uczulaja. Jasiowi wyskoczyly krostki na budzi wiec teraz odstawilam mleko i pomidory.
    Zobaczę czy pomoże :)
    Ja jem mięso gotowane na parze i dziś w końcu maz przywiózł piekarnik więc nauka pieczenia mnie czeka...
     
  9. estranea

    estranea Fanka BB :)

    anncka - ja też jem herbatniki, biszkopty, sucharki, wafle ryżowe, chrupki kukurydziane.

    evi - tak, pomidory uczulają. Tak samo miód, cytrusy, orzechy i czekolada.

    Dziś nażarłam się rodzynek i chyba od nich mnie brzuch rozbolał... Cały czas chce mi się jeść (choć nie jestem głodna) :/ masakra, chodzę i szperam po szafkach i lodówce...
    A co z owoców jecie? bo ja wg położnej mogę banany, jabłka (najlepiej gotowane), maliny, jagody, porzeczki. Ubogo jakoś.
     
  10. reklama
  11. mitemil

    mitemil spełniona żona i mama

    Moja położna natomiast idzie według nowych schematów żywienia czyli jemy prawie wszystko. Była zupa mleczna, jajecznica, ser biały. Dzisiaj się zapomniałam i zjadłam pączka. Jutro na obiad będzie schabowy, wiec ściągnę panierkę. Nie jem na razie kapusty, grochu, fasoli. Faktem jest, że mały z kupkami nie ma problemów, a wiatrów niejeden dorosły mógłby mu pozazdrościć :-D:tak: Na razie nic go nie uczuliło i nie wzdymało. Na razie boje się czekolady i cytrusów. Ale powoli pewnie i do tego dojdę :)
     
  12. evi_dzi

    evi_dzi Fanka BB :)

    Z owoców jem banany i jabłka. Jablka mixuje w termonixie i dusze w 100 stopniach na taki mus jabłkowy na kanapki. Jeszcze dzem porzeczkowy roboty babci wcinam.
    Dziś na obiad rosół i pierogi na parze ze szpinakiem
     

Poleć forum