reklama

Menu naszych dzieci :)

reklama
Ania ja wkładam zupke do miseczki i podgrzewam w mikrofali... kiedyś wkładałam do miseczki i podgrzewałam na parze, do małego garnuszka wlewałam wodę, na to stawiałam miseczke z zupką...

Z wprowadzaniem glutenu jest takjak pisze Petinka
 
Ja z kolei odpowiednią porcję przekładam ze słoiczka do szklanki z cienkiego szkła i wkładam ją do garnka z wodą, który podgrzewam na gazie. Trochę roboty z tym, ale przymierzam się do zakupu podgrzewacza;-) Czas najwyższy;-)
 
Ja podgrzewam w podgrzewaczu, bezpośrednio w otwartym słoiczku, dla bezpieczeństwa. Jak będzie zamknięty, a Ty np zapomnisz o nim i za mocno się nagrzeje, to po prostu dupnie Ci tak, że tylko szyby w oknach zabrzęczą ;) Wytworzy się zbyt duże ciśnienie.
 
Ja z kolei odpowiednią porcję przekładam ze słoiczka do szklanki z cienkiego szkła i wkładam ją do garnka z wodą, który podgrzewam na gazie. Trochę roboty z tym, ale przymierzam się do zakupu podgrzewacza;-) Czas najwyższy;-)

TAAAAK :tak::tak::tak::tak::-Dpodgrzewacz to mega wygoda ja zupkę wkładam do miski od podgrzewacza i czekam aż się zrobi jakieś 10 min niecałe
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry