reklama

Menu naszych dzieci :)

reklama
Iza kasze manne trzeba ugotować , 100ml wody jedna łyżka kaszy. Widziałam gotowe słoiczki marchewka z kaszą manną , chyba na łatwizne pójde ale one od 5 mca chyba były.:-)
 
No ale dzieci karmione piersią mają dostać gluten w 5 miesiącu, więc można podać ugotowaną kaszkę wymieszaną ze swoim mlekiem podgrzanym :tak::tak: (2-3g w 100ml)
Izaa nie musisz jeszcze wprowadzać obiadków ;-)

Moja Ania to aż nieruchomieje jak widzi że coś jemy :-D:-D
Ostatnio M próbował zjeść obiad z nią na kolanach i za każdym razem jak nabierał coś na widelec i podnosił do góry ona otwierała dziuba jak stara :-D:-D:-D
Czytałam że jest to jedna z oznak gotowości dziecka do rozszerzania diety, akurat od przyszłego tygodnia ruszamy z kaszką manną... :tak:

I mam pytanie - można jej trochę więcej ugotować żeby zostało na dwa dni na przykład, czy codziennie trzeba gotować tę odrobinkę??? :eek:
 
Ostatnia edycja:
Wczoraj kupiłam Julce herbatke malina z dziką różą od 4 mca , dziś troche dałam i bardzo jej smakowała.:-) Dziś podam troszke jabłuszka z gruszką.:tak:
Dziewczyny wy te kaszki robicie gęste, czy pierwszą to rzadką zrobić , i dzieci je z butelki jedzą czy łyżeczką z miseczki? Przez smoczek 3 z Aventu przeleci, mam też ten trójprzepływowy ale jeszcze go nie otwierałąm.?
 
Ja kaszkę robię butelkową na kolację im. Szczególnie, że są na tyle po kąpieli padnięci, że za chiny ludowe bym im nie wcisnęła nic łyżeczką.
 
dentico29- ja daje Asi do mleka w butelce i spokojnie tym trojprzeplywoym leci, a ja wczoraj dałam Asi łyżeczką kaszkę jabłkową i tez smakowała:tak:.Tak jak Gemeleo- po kąpieli to często juz na śpiocha
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry