• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

MENU naszych marcowych pociech

  • Starter tematu Starter tematu Melanie
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
No cóż, z wprowadzeniem kleiku muszę poczekać do czasu aż:

1. córa postanowi jednak zaakceptować smoczek Aventu, bo do kleiku muszę używać ten trójprzepływowy
2. jeśli nie zaakceptuje smoczka Aventu to do czasu kiedy kupię smoczek do kaszek Dr Brown's :rolleyes:
 
reklama
tigger- a już myślałam że to tylko ja taka "Matka Polka"(tak mnie określił kiedyś lekarz jak mu powiedziałam ile karmiłam Szymona), bo dużo kobiet odstawia dzieci wcześniej nawet jeśli mają pokarm tłumaczą że dla wygody i urody:confused2: to trzymajmy się razem!! Zeby nam mleczka nie zabrakło


Julio, mnie ten problem gryzie cały czas, bardzo chcę karmić piersią, ale mój mały się buntuje:-(, nie wiem dlaczego tak grymasi przy jedzeniu, muszę go zawsze porządnie przegłodzić żeby z ochotą złapał pierś :zawstydzona/y:, nie karmię częściej niż 3 godz i profilaktycznie ściągam pokarm po karmieniu, żeby nie zostały resztki:sick:
 
Ja kaszkę podaję Piotrkowi łyżeczką :tak: Z butli idzie tylko herbatka i mleczko :-)

Kleik zagęszcza mleczko i nie przejdzie przez normalny smoczek.
A kaszkę będę pewnie z czasem na noc podawać też do mleczka jako do picia...wtedy mniej się jej daje, a dzieciom ponoć bardzo dobrze się śpi ;-) :-)


Ciągle tylko zastanawiam się kiedy zacząć, bo w schemacie żywienia podają, żeby kaszkę dawać dopiero w 7 miesiącu życia :eek:
 
dziewczyny mam pytanko;-)czy Wasze pociechy tez jedza wiecej w nocy:confused:moja malenka wypija duzzzo :tak:az 200ml:szok:wlasnie wypila:tak:a w dzien to jakies 140ml wypija...czy wszystko jest ok:confused:
 
My wczoraj przeszliśmy chrzest bojowy :-) Podałam Wiktorkowi marchewkę z jabłkiem, na początku nie wiedział co się dzieje a potem jak już zjadł 1/3 słoiczka i mu zabrałam to był taki krzyk że nie mogłam go uspokoić:-( dzisiaj poczekamy a jutro może wprowadzimy dynie z ziemniakami :tak: zaczyna mi się to caraz bardziej podobać :-)A powiedzcie co to są te smoczki trójprzepływowe??
 
Nie wiem, bo w nocy podaję pierś, ale nad ranem o 5.30 (nie wiem czy można to zaliczyć do nocnego karmienia, ale chyba nie) zjadła tylko 100ml.
 
reklama
Smoczki trójprzepływowe polegają na tym, że w zależności od jego ustawienia pokarm leci wolno, średnio lub bardzo szybko. Masz tam 3 poziomy i odpowiednio ustawiasz smoczek, poziom ostatni właśnie służy np. do mleka z kaszką czy z kleikiem.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry