• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

MENU naszych marcowych pociech

  • Starter tematu Starter tematu Melanie
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Czesc dziewczyny,
Witam Was bradzo serdecznie, mam nadzieje ,ze bedzie na się dobrze współpracowac.
Poczatkująca na tym forum :elvis:.
Moja córeczka urodzila się piątego marca 2007 roku, karmie cały czas piersią. Jeśli chodzi o podawanie innego jedzonka niż moje mleczko małej, to dwa dni temu podałam pierwszy raz marchewkę ze słoiczka łyżeczką. Zaakceptowała ją bez problemu i umiała jeść i połykala.Troszkę się pomazała ale wyglądała słodko.
Czesc
 
Dziś podejście nr 2 do dyni z ziemniakami. Jesli odrzuci to zastanawiam się czy ryzykować i spróbować podać jabłko z dynią, czy może absolutnie na jakiś czas tej dyni jej nie dawać i zaproponować coś innego, a do dyni wrócić za jakiś czas. Jak myślicie? :happy:
 
Witam nową Marcóweczkę!!!
Agutek-jak Tola nie będzie chciała tej dyni to może spróbuj za pare dni, może jej minie i później ci zje. Ja dzisiaj robie drugie podejście pod zupke z porem i zobaczę że jak się bedzie Wika krzywić to jej nie bedę tego kupować. Wczoraj zjadła cały słoiczek ale się krzywiła, zobaczymy dzisiaj. A na deserek Gruszki Williamsa. Te to są pyszne:)
 
Cześć Marcówki. Witaj mamomili, ja też jestem z Krakowa :-).

A my dzisiaj wstaliśmy później - synek pospał do 6:45, a potem jeszcze od 8:00 do 9:00. Fajnie :tak:. U nas upał dalej.
 
martwi mnie jedzenie Natalki:-( wczoraj po kąpieli nie chciała jeść więc dałam jej butle na śnie ok 23 rano o 6 wstała i nie chciała jeść:no: tylko chce pić, teraz dałam jej słoiczek banan z brzokwiniami zjadła cały:tak: a mleka nawet nie chce ruszyć:wściekła/y: zje pewnie gdzieś tak ok 14 i do wieczora nie będzie jadła:no: tylko piła
 
Dziewczyny a jak podajecie dzieciom te soki przecierowe? W butli czy łyżeczką?? A jeśli w butli to z jakim smoczkiem? Bo one są gęste więc nie wiem czy przez zwykły smoczek z dziurkami przelecą...
 
Chyba jednak większość z nas ciągle zarywa nocki. :dull: Niezależnie od formy karmienia.
I podejrzewam, że to trochę jeszcze potrwa. Ale co tam, przeżyjemy :-p

j nie zarywam nocek generalnie - mala spi od 21 do 6-7:-)sporadycznie zdarzaja sie sytuacje takie jak wczoraj, kiedy zachcialo jej sie gadac i spiewac o 2 w nocy:eek:zabawne to bylo, chociaz meczace:-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry