• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

MENU naszych marcowych pociech

  • Starter tematu Starter tematu Melanie
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Mi zawsze lekarka powtarzała, że szorstkie zaczerwienione policzki to skaza białkowa, a faktycznie Lakcid nie powinien być stosowany, jeśłi dziecko ma alergie na białko mleka krowiego.
Ja się bardzo cieszę, że WIktoria ostatnio nie ma żadnej wysypki. No i skończyły się upały i skończyły się problemy z potówkami.
 
Mi zawsze lekarka powtarzała, że szorstkie zaczerwienione policzki to skaza białkowa, a faktycznie Lakcid nie powinien być stosowany, jeśłi dziecko ma alergie na białko mleka krowiego.
Ja się bardzo cieszę, że WIktoria ostatnio nie ma żadnej wysypki. No i skończyły się upały i skończyły się problemy z potówkami.
No ale gdyby to była alergia na mleko, to chyba Piotruś miałby cały czas tą skazę, a nie tylko czasami.
 
Malaga spróbuj zmienić lakcid na lacidofil. Lakcid zawiera resztki mleka krowiego, może to od tego? No i bardzo prawdopodobna pietruszka.
Przepraszam, że tak wtrącam, ale przypadkiem przeczytałam. :zawstydzona/y:
Tak myślę, że to pietruszka.. Zobaczymy.. A po Lakcidzie mu lepiej Irlandio - tzn. nie ma takich wzdęć. A wysypka pojawiła się przed podaniem Lakcidu :tak: Chociaż :confused: Kurcze, już sama nie wiem :eek:

Mój Karol też ma czasem wysypkę i też nigdy nie wiem po czym. Mam taki krem na receptę, który bardzo pomaga - Locoid Lipocream.
A ja właśnie nie wiem, czy się przejmować tą wysypką czy nie.. :confused: Ponoć nie wolno lekceważyć alergenu, bo z czasem może się alergia "zaostrzyć".. No nic, spróbujemy dociec, co wywołało tą wysypkę..

Szorstkie policzki itd. miałby wtedy, gdyby miał kontakt z alergenem.
No to Piotruś nie ma cały czas kontaktu z alergenem, bo takie zaczerwienione, szorstkie policzki ma dopiero drugi raz..
 
malaga mojej też własnie drugi raz coś się zrobiło na policzku...ale najpierw to jest pojedynczy pryszczyk, który z dnia na dzień się zaognia i dookoła taka czerwona plama jest i potem więcej takich pryszczyków na tej plamie się pojawia...nie wiem od czego to i czym to smarować:confused:
 
malaga mojej też własnie drugi raz coś się zrobiło na policzku...ale najpierw to jest pojedynczy pryszczyk, który z dnia na dzień się zaognia i dookoła taka czerwona plama jest i potem więcej takich pryszczyków na tej plamie się pojawia...nie wiem od czego to i czym to smarować:confused:

Agutek ja na takie krostki dostałam maść witaminową robioną w aptece i z policzków znikły ale na plamki na szyjce lekarz przepisał maść Dermopanten i nie za bardzo działa.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry