reklama

MENU naszych marcowych pociech

  • Starter tematu Starter tematu Melanie
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Wczoraj Piotruś jadł jabłuszka z malinami i jagodami :-) Bardzo mu smakowały :tak: Zjadł na dwa razy cały słoiczek :-)

Dziś strasznie stękał z rana, więc dałam mu soczku winogronowego z łagodną melisą i rumiankiem Bobovity, wypił łyżeczką 1/3 buteleczki i zrobił kupsko :-D
 
malaga a może wplywają na to nowe pokarmy?
Jeśli dopajasz Piotrka soczkami, herbatkami w międzyczasie, a do tego ma deserki czy zupki to pewnie jest mniej głodny i może dlatego też tyle mleczka nie chce pić?
 
Kurcze jak tak mówicie co wasze maluszki już jedza to mnie też zaczyna korcić, a że mam soczki w lodówce to..... Nie, jeszcze troche poczekamy, ale kusi mnie strasznie. Jestem ciekawa czy te nowe jedzoka mojej córeczce posmakują?? Zobaczymy.
Poczekaj jeszcze troszkę ;-) Nie ma co się spieszyć aż tak bardzo. Jeszcze chwila i też będziesz podawać :tak: :happy:

Ja kupiłam dzisiaj jabłuszko w słoiczku i pierwszą zupkę - marchewka z ziemniaczkami. Ale oczywiście na razie stoją w szafce i czekają :-D
 
malaga a może wplywają na to nowe pokarmy?
Jeśli dopajasz Piotrka soczkami, herbatkami w międzyczasie, a do tego ma deserki czy zupki to pewnie jest mniej głodny i może dlatego też tyle mleczka nie chce pić?
Ale nie ma tego tak dużo w ciągu dnia.. Dziś np. wypił 1/3 butelki soczku i zjadł słoiczek jabłka.. Herbatki nie chciał wogóle.. Raz dałam mu Bebiko, nie chciał, więc zrobiłam mu kaszkę Bobovity i zjadł ze smakiem :rolleyes:

Wczoraj znów zjadł tylko słoiczek jabłka z malinami i jagodami..

Jeszcze nie doszliśmy do pełnego, "rozszerzonego" codziennego menu ;-) Na razie tylko próbujemy nowości :tak:

W środę idziemy do pediatry i zobaczymy, ile mały przybrał przez te dwa tygodnie :tak:
 
Karol dzisiaj wypił 40 ml soczku bez wody :-).

A jak wyglądają kupki Waszych dzieciaków po soczkach i słoiczkach? Bo u nas kupka była dzisiaj nieciekawa - rzadka i z jakimiś glutami (błeee).
 
Dziewczyny, czy któraś z Was kupowała musy owocowe Bobovity w plastikowych kubeczkach? Ciekawa jestem, czy można to przechować po otwarciu do następnego dnia.
 
reklama
Poczekaj jeszcze troszkę ;-) Nie ma co się spieszyć aż tak bardzo. Jeszcze chwila i też będziesz podawać :tak: :happy:

Ja kupiłam dzisiaj jabłuszko w słoiczku i pierwszą zupkę - marchewka z ziemniaczkami. Ale oczywiście na razie stoją w szafce i czekają :-D

Agutek wiem,nie chce przeginać aż tak bardzo. Poczekam, już tyle to wytrzymam. Ale mnie korci strasznie.... Jestem ciekawa czy Wiktorii to posmakuje.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry