reklama

Mleczko...

Mleko rzeczywiscie zawiera niewiele wapnia - szcegolnie to UHT bleee. Niektorzy lekarze maja nawet teorie, ze robi wiecej szkod nie pozytku. Mleko krowie tez nie jest zalecane. Najlepsze na uzupelnianie wapnia sa jogurty, kefiry, ser zolty, (ser bialy wbrew pozorom ma niewiele wapnia, bo wszytsko zostaje w serwatce), brokuly, itp.
Niestety nie wolno zapominac o tych rzeczach w codziennej diecie, bo kosci pobieraja najwiecej wapnia do 10 roku, potem juz coraz mniej, a po 24.roku wcale. No i potem osteoporoza na starosc murowana :-D
 
reklama
Z nadmiarem wapnia tez nie mozna przesadzic, bo mozna kamyczkow na nerkach dostac :tak: Ja z kolei musze ograniczac Viki wapn bo od niemowlaka miala go duzo za duzo... Wiec i tak zle i tak nie dobrze :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry