• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Młode mamy-przyszłe i obecne-WĄTEK GŁÓWNY!

reklama
Cześć Dziewczyny! :)
Kiedyś już tutaj napisałam, ale zabrakło mi chyba systematyczności, bo szybko przestałam mimo, że Daffi, moja szwagierka, mnie ciągle namawiała :) ale pewnego dnia zauważyłam, że już prawie codziennie wchodzę na to forum i w myślach odpowiadam na wasze posty, ale odwagi nie miałam napisać :) w sumie do stracenia nic nie mam, więc próbuję jeszcze raz :)
Kacperek już dawno śpi, a ja nie mogę doczekać się jutra, ponieważ mam wizytę u lekarza, jutro zaczyna mi się 12 tydzień i pewnie będę słyszała serducho :) mam nadzieję, że wszystko ok, bo od pewnego czasu pobolewa mnie brzuch jak przy miesiączce, miewałyście może tak?
 
fikusek w sumie o magnezie nie pomyslalam, w ostatniej ciazy tez bralam i mi nawet nie przyszlo do glowy, ze moze pomoc na bol brzucha bo bralam na skurcze lydek, dzieki:-)

Daffi chętnie zostanę :)
 
Daffi to jakbyś mogła daj Marcinowi jak będzie od Was wracał, albo jutro podskoczymy po lekarzu :) dzieki :)
Fikusek Dziękuję za radę :)

ja uciekam spać :) rano na pewno zajrzę :)

ja jutro jej poszukam bo szogun spi.. wsytarczy ze znosi pijakow:P:D
nie chce ryzykowac bo jak wstanie to bedzie wesolo!!!;p


a noo i nie pisz Daffi.. jakos dizwnie mi sie tak czyta;p
rodzina a na forum oficjalnie;p
pisz Justyna normalnie;p
 
Ostatnia edycja:
reklama
Krewetki były dobre, tylko trochę słone. Pierwszy raz takie jadłam. Pachniały całkiem nieźle, a panierki było więcej niż krewetki:-) Kiedyś na obiad zrobiłam krewetki- pierwszy i ostatni raz, bo P. aż zzieleniał, jak poczuł krewetkę w ustach:-D Ale zabrać talerza nie pozwolił i wszystko zjadł:szok::-D Więcej nie próbowałam częstować go krewetkami:-D
umi Też jestem uzależniona:-D Wizyta ok, neurolog stwierdziła, że już nie mam po co przychodzić, bo nie widzi wskazań. Chyba że będę chciała pokazać, jak mała chodzi:-D Za to popołudniu Emilka zagorączkowała. Po czopku temp. spadła i chyba na razie jest ok. Pewnie to przez zęby.
Dzisiejszy egzamin z neurologii i neurochirurgii chyba zdany, w czwartek jeszcze jedno zaliczenie i robię sobie kilkumiesięczną przerwę:-D Ciekawe, czy w tym roku zachce mi się jeszcze bronić, ale pewnie przełożę to na późniejszy termin:-D Zrobię to dla promotora, żeby go 2 razy nie fatygować;-)- moja koleżanka też u niego "pisze" pracę (tak jak i ja ma na razie 0 stron:-D), a ma termin porodu na wrzesień, więc pewnie będzie chciała się bronić najwcześniej w lutym.
Śmiejemy się, że nas pomyli, jak w końcu do niego pojedziemy- ostatnio jak nas widział, to ja chodziłam z brzuchem, a teraz koleżanka:-D
vegas Emilka jakoś 5miesięcy miała, jak siedziała. Siadać sama zaczęła, jak nauczyła się raczkować (do tej pory siada tylko z pozycji na czworakach)- miała 7 miesięcy. Ale ona to trochę się z tym pospieszyła w porównaniu z większością dzieci:tak:
Dlatego mi się wydaje, że rehabilitacja nie jest konieczna. Pewnie niewiele pomoże, mała i tak będzie siedzieć wtedy, gdy będzie na to gotowa, ale też nie zaszkodzi.
patrycja Świetnie, że z mamą stosunki się ociepliły:tak: Rozbierałaś Kubę do łapania moczu? I lekko naciskałaś w okolice pęcherza? Jak jest zimno, to się zwiększa parcie na pęcherz. Można np. spróbować kostką lodu pojeździć po pleckach w okolicy krzyżowej, może coś pomoże:confused:
paula:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
gosia Będzie dobrze:tak:
kamcia Hehe, chyba też uzależniona od bb jesteś, że "na żebry";-) o kompa do sąsiada chodzisz;-):-D Ile ciuszków:szok:

justyś Macie jeszcze sporo czasu, żeby oswoić się z nową sytuacją. Na pewno dacie radę, jak nie ma innego wyjścia:tak:
kaama Ładne szafeczki:tak:
agoosia To mam nadzieję, że teraz już zostaniesz z nami:tak:

Co tu się dzisiaj działo:-D:-D:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry