U nas za to dzisiaj odpoczynek od upałów - ufff... Mogę spokojnie na placu zabaw z Młodym posiedzieć. Po południu planujemy jechać na zakupy, skoro nie ma upałów to trzeb wykorzystać. Jeszcze kilka rzeczy do wyprawki i do szpitalnej torby potrzebuję.
Martusia co to za czasy, żeby planowanie rodziny zależało od kredytu... Tragedia. Kiedyś człowiek chciał mieć dziecko i już.Może nie było luksusów, ale źle też nie było. U nas Oskar idzie do szkoły w przyszłym roku - jako obowiązkowy 6 latek. Cieszę się, ze Tymon będzie miał już rok, bo wiem, że dla dziecka kilka nowości to o kilka za dużo.
Madlen ja mam zakaz wystawiania się na słońce, przegrzewania się a jakby tego było mało zakaz kąpieli we wszelakich zbiornikach wodnych oprócz wanny. Ze względu na nerki. Też rodziłam Oskar w marcu i było bosko, szkoda, że tym razem się nie udało :-)
Miłego dnia :-)