reklama

Młode Żonki :D

my juz po szkole i obiedzie,teraz smyki ogladaja scooby doo,a ja z szybka kawa wpadam do was..
od wczoraj boli mnie podbrzusze jak na @@@,a przeciez dopiero co sie skonczyla:wściekła/y:..naczytalam sie w necie,ze taki bol moze byc przed albo w czasie owulacji..ale ja mam jeszcze troche czasu..no chyba,ze ja to jakis wyjatek jestem..i nie dla mnie wykresy..moze dlatego,nie mogalam zajsc w ciaze,bo zamiast obserwowac swoje cialo,ja glupia liczylam dni...wiem,ze po okresie sa dni nieplodne,ale wyjatki sie zdarzaja..;-)kurcze juz sama nie wiem...:confused:
Wika ale fajny pomocnik ;-)..moje dzieci tez kiedys mi tak pomagaly,a teraz tak jak u MamyBoo doprosic sie nie moge,aby posprzatali swoj pokoj :angry:...Mama Boo sliczne dzieciaczki :tak::tak:korzystajcie z pogody..ja mam nadzieje,ze u nas na weekend bedzie ladnie i gdzies wybedziemy...
na temat rodzicow nie wypowiadam sie,bo szkoda gadac..z moja mama nie rozmawiam juz rok czasu...:-(
 
reklama
madlen, MamaBoo no własnie w tym sęk ze ja z moimi rodzicami mieszkam niby bo na jednym podwórku jestesmy... prywatnosci zero... i wogole porazka oni czuja sie jak u siebie u nas, wchodza bez pukania co mnie wkurza, sprawdzaja mnie wchadzac cicho czy np nie siedze przed komputerem... ;]
Ehhh szkoda pisac co dzis bylo..... do tej pory nie rozumiem dlaczego ojciec tak sie zbulwersowal, ale zobaczymy co bedzie w weekend, jutro jakos damy rade .....
MamaBoo piękne dzieciaczki.... :)

Ja dzis leniu****e.... a co tam...;]
 
Liza nie zazdroszcze...najgorsze co moze byc,to jak rodzice wtracaja sie w nasze zycie i chca nami kierowac...,ale nie pozwol sobie..rodzice rodzicami,ale ty masz juz swoje zycie i swoja rodzine..trzymaj sie kochana..przejdzie im..
 
mama Boo Asienka no troche daleko ale to długa historia tzn ja mieszkałam od urodzenia w Elblągu potem poznałam mojego m który był wtedy w wojsku właśnie u mnie w mieście na jednostce a on był z Płocka gdy wychodził ja sie do niego przeprowadziłam i tam sobie żyliśmy tam wzięliśmy ślub Bartuś sie urodził.jednak w życiu różnie bywa więc zdecydowaliśmy sie przeprowadzić do Elbląga i mieszkamy z moimi rodzicami myśleliśmy że jakoś sie ułoży jednak nici tu jest zbyt duże bezrobocie brak jakichkolwiek perspektyw no i znowu przeprowadzamy sie do Płcoka z czego jestem bardzo szczęśliwa bo lubie to miasto.kurcze opowiadanie wam zaraz tu walnę:-Da przeprowadzamy sie jutro dlatego mnie nie będzie przez jakiś czas póki nie załatwimy sobie tam neta
wika jakbym widziała swojego Bartka robi identycznie:-Dnasi mali pomocnicy;-)
Mama boo śliczniątka ;-)
Liza nie zazdroszcze sytuacji z rodzicami ale po części wiem o czym mówisz ja teraz przez rok mieszkalam ze swoimi i mam dosyć
reszte pozdrawiam całuski dla was i maluchów
może jeszcze jutro rano wpadne przed wyjazdem a teraz ide sie dalej pakować
 
dziewczyny sliczne zdjecia :), co do kurtki to w opisie pisalo ze jest w stanie idealnym wrrrr dalam za nia z przesylka 46zl baba mityle odda ale nie cche mi oddac za koszty wysylki-zwrotu tej kurtki do niej i w dodatku mowi ze mi nie ufa, a ze nie cche mi oddac za wysylke to zatrzymalam sobie gratis :)
nie mam dzis humoru najlepiej bym wszystkich zatlukla, jutro moja mala ma pasowanie na przedszkolaka, musze ciasto zrobic, a jeszcze caly wekend mam roboczy, a u mnie dzis tez zakupowy dzien byl dopiero wrocilam i muszeisc do kuchni robic wrr
aaa dzis kupilam podobna kurtke jak ta z allegro tylko ze w lumpie i naprawde w stanie idealnym za 22zł i czapeczke z myszka miki piekna za 2zl, chociaz to dobre ha, milego wieczoru laseczki
 
martusia - fajnie, ze zakupki sie udały. Super jutro Oliwia bedzie 100% przedszkolakiem. Gratulacje!;-)
Liza - my mieszkamy z moja mama, ale to nasz dom, a dom dalej mieszka moja tesciowa. Masakra jakas i tyle, ale sami sie to wpakowalismy.
wiki - Ksawek niestety boi sie panicznie odkurzacza, wiec w naszym wypadku taka swietna zabawa to sprawa nierealna!:tak:
Tak jak wczesniej pisalam, mieszkamy na wsi 3 domki i praktycznie dookola pola. Te trzy domki to rodzina. Myslalam, ze dzieki temu jestesmy bezpieczni, ale niestety. malza siostre okradziona, a my bylismy wtedy w domu. Wczoraj moja mama przepedzila goscia, ktory szperal przy zamkach, a dzisiaj weszli oknem.
Dobranoc dziewczyny! ;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry