Jest pogląd,że nie ma niejadków ... są tylko złe nawyki żywieniowe,
Wszystko da się w jedzeniu przemycić, tylko trzeba znac jadłospis potraw które dziecko toleruje.
Trzeba ograniczyć słodycze, podjadanie pomiędzy posiłkami, słodkie kolorowe napoje, soki, napoje gazowane.
Nie popijamy w trakcie posiłku, nie zmuszamy do jedzenia - zmuszanie powoduje odwrotny skutek ...czyli awersję do jedzenia. Nie krzyczymy, nie grozimy, ''że jak nie zje to .....'' Starać się zwracać jak najmniejszą uwagę na dziecko podczas posiłku ... 3 latek już potrafi zakumać, że jak nie zje albo wypluje - doprowadza tym rodziców do irytacji ... tym bardziej 10 latek wie co Na rodziców działa i czy przypadkiem po pewnym czasie marudzenia w końcu dostanie tego czego oczekuje.
Nie chce mięsa ? może ryby ?
Nie napisałaś nic więcej o jego posiłkach, ... pytam ponieważ, jeśli jego dieta jest uboga w witaminy i minerały to powinnaś ją uzupełniać w szczególności w żelazo, witaminy z grypu B, wapń, wit. D3
Są również wspomagacze ziołowe na poprawę apetytu.
Swoją drogą 10 latek może już Ci pomóc przygotować obiad ...to bardzo działa na dzieci ... głodnieją od zapachów i pracy
.