reklama

Mój pierwszy raz...

niedawno tu wpisywałyśmy pierwsze uśmiechy :)

Jacek robi kosi kosi, papa, chodzi trzymając się stołu czy szafki, pomyka na czworakach w tempie ekspresowym, zwłaszcza gdy zobaczy jakiś kabel czy czyjeś kapcie :D
A od wczoraj bawimy się w a kuku, młody siedząc w foteliku zasłania łapkami buzię (to jest: nie ma, nie ma Jacusia, gdzie sie ten Jacus podział?) a za chwilę spuszcza łapki ze śmiechem ( a kuku!). Strasznie to jest smieszne według niego :)))
 
reklama
U nas pierwsze kroczki za rączkę juz jakis czas..a od wczoraj sama się puszcza i stoi tak sobie dość długo sama..a później bęc na pupsko:-D.. A! i chodzi "po ścianie"..jak to nazwał tatuś:tak:( i to od wczoraj)..robiła tak narazie tylko przy meblach..
..Ciekawe ma te upadki..bo tak z gracjią przykuca i dopiero siada:-D(tak że w sumie to ona nie upada..tylko wyczuwa że juz niepewnie jest na nóżkach..więc siada:tak:)
 
U nas pare dni temu bylo pierwsze siusiu do nocnika, no i od paru dni wolamy mama no albo krzyczymy bo to tylko w naglych wypadkach naprzyklad jak mama wlozy do lozeczka albo jak jest za dlugo u taty na rekach :-D
 
My już od ładnych kilku dni chodzimy za rączki:-) i myślę że Ania jest już bliska robienia brawo;-)stoi w łóżeczku jak się trzyma ale to już chyba pisałam;-)aha no i z raczkowania to potrafi już usiąść ale z płaskiego nadal duży problem,woli sobie położyć się na brzuszku i potem usiąść...Każdy sposób jest dobry nie?;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry