reklama

Mój pierwszy raz...

wreszcei Marcel pokazuje jaki duzy urosnie:rofl2:nie zawsze na zawołanie lae czasem mu się rpzupomni i podnosi łapki w góre, patrzy usmiechniety i czeka aż powiem co trzeba:tak:
 
reklama
Kaya zaczyna sama chodzic ale z gadaniem jeszcze jej daleko.
Narazie robi tylko brawo i tany tany mówi tata i kilka razy zdazylo jej sie powiedziec mama.Jak próbuje ja czegos nauczyc to sie ze mnie smieje patrzy ma mine jakby kumala co do niej mówie ale pewnie mysli a daj mi spokój matka.Jak bede chciala to sobie powiem :-p
Swietnie sobie radzi z klockami i wyrzucaniem nawet duzych zabawek z lózeczka
 
Ostatnia edycja:
pierwsze wstanie bez trzymanki ( z wielkim pudłem w raczkach heheh) i pierwsze kilka kroczków takich już stabilnych i pewnych (w sobote):tak::-)
w ogóle coraz częściej puszcza się i idzie w długą póki sie nie zorientuje ale zawsze reagujemy na to najpierw szokiem a potem bijemy mu bravo zeby miał motywację:-p
 
reklama
Wpadłam się wam pochwalic że moja Żabka od niedzieli chodzi trzymana za rączki,wczoraj dała sama dwa kroki od taty do mamy,no i jaka jest radośc z jazdy pchaczem,prawie,że biega za nim:-Dtylko problem z zakrętami:-(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry