reklama

Mój pierwszy raz...

reklama
10 miesięcy - mój syn zaczął chodzić, dzis jest 10 miesięcy i 5 dni, a on przeszedł sam przez cały pokój :)

I wczoraj pierwszy raz sie inhalowaliśmy, bo mamy podejrzenie początków astmy :/
 
Niekat, Remeny, gratulacje dla chłopaków. Teraz tylko patrzeć jak zaczną biegać.
Remeny, kiepsko z tą astmą :-(
U nas próba wprowadzenia moreli. Niestety pojawił się katar i brzydkie kupy :-( Za to kozi serek jest super i Mila się opycha kanapeczkami z serkiem.
 
pierwsza wizyta u stomatologa. Milenka grzecznie siedziała, nawet na początku buźkę otworzyła. Ząbki zdrowe. Podobno następna będzie górna lewa czwórka. Zobaczymy czy przepowiednia się sprawdzi.
A kilka dni temu pierwsze saneczki. Bardzo jej się podobało. I pierwszy raz był protest, że już koniec spaceru. Jak zobaczyła, że wracamy do mieszkania to krzyk był i płacz jakby jej ktoś wielką krzywdę wyrządzał.
 
Gratulacje dla drepczacych maluchow:-)
Moj tez juz coraz wiecej zrobi kroczkuw, dzisiaj chyba najdalej doszedl bo jakies 5 krokuw. Wiec mam nadzieje ze juz niedlugo bendzie sam smigal to troche mi bendzie lzej.
 
reklama
Tymon chodzi za jedną rączkę - boi się jeszcze trochę ale zajarany jest strasznie :)

Pokazuje jaki jest duży.
Robi "nie nie nie" (ale to już od miesiąca):-p
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry