Witam, chciałam nawiązać do tematu. Krótko mówiąc tez to przechodziłam. U mnie cytomegalie wykryli juz po porodzie, mały miał złe wyniki nie niewiedzieli co mu jest zrobili badania jemu i mi no iwyszło że cytomegalia. Niemiałam pojęcia co to jest i szczerze do tej pory niebardzo sie orientuje, wiem tyle ze dziecko moze miec problemy ze słuchem. U nas sie akurat udało i małemu nic niejest był leczony 6tyg we Wrocławiu. Troche przeszlismy ale naszczesie mamy to za soba i o tym staram sie nie myśleć.
Ale nurtuje mnie jedna myśl, bo chciałabym jeszcze jedno dziecko tylko nie wiem czy w momecie gdy bym nawet w drugiej ciaży nie przechodziła cytomegali, czy wirus który juz mam nie przejdzie na dziecko. Jesli kochane wiecie cos na ten temat prosze napiszcie.
Z góry serdecznie dziękuje
Kasica