chryzantema78
Zaciekawiona BB
Zgadzam się z Toba.
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.


A do picia jest tylko woda. I też woli od soków. Także takie nawyki można wyrobić.
... jakos żyjemy.... chodz bysmy bardzo chiały nie uchronimy dzieci przed wszystkimi świństwami tego świata niestety:-(
a co teraz na rynku nie zawiera chemii???
czas chyba zakupić krowę, karmić ją trawą z własnego ogródka, oddalonego od cywilizacji o 100km, doić ją i robić co sie chce...a i sadzić warzywka i może kilka kurek dla mięska i jajek.....:-)
to bynajmniej nie drwina, tylko fakty, nie można dać się zwariować, nas karmiono wyrobami czekoladopodymnymi, kurczakami na sterydach i pojono mlekiem w proszku niewiadomego pochodzenia... jakos żyjemy.... chodz bysmy bardzo chiały nie uchronimy dzieci przed wszystkimi świństwami tego świata niestety:-(
Nasz Michalina zmienia upodobanie kulinarne jak rękawiczki.... raz cos lubi raz nie..ograniczam jej cukier, ale jak ma czasem ochote napic sie 2 łyki coli czy zjeść wstretnego Danonka to jej daje....sporadycznie, raz na jakis czas.....w Mc Donaldzie też juz kilka razy jadła, nawet tłuste słone chipsy..... ale powiem szczerze że nie ciągnie do tego, może dla tego że to własnie zakazany owoc najlepiej smakuje))
Najwazniejsze dostarczac dziecku niezbędnych składniekow odżywczych ... urozmaicac dietę, ryby, owoce, warzywa, chude mięsko...jak dziecko bedzie to jadło to na pewno jeden danonek dziennie nie zaszkodzi)):-)
Dawniej mleko bylo w woreczkach albo butelce mozna bylo je na serek dać i wychodził i psuło sie po 2 dniach...teraz mleko UHT pozbawione w większosci witamin i wszystkiego co mogloby je zepsuć moze stać 2 tyg...
