reklama
Forum BabyBoom.pl

Dzień dobry

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Z psycholog Pauliną Gaworską - Gawryś romawiamy o tym, jakie zachowania dzieci mogą nas niepokoić, a jakie są związane z rozwojem dziecka. Poza tym podajemy różne sposoby, które pomogą zarówno nam rodzicom, jak i naszym dzieciom. I chociaż w rozmowie skupiamy się na przedszkolakach, to tak naprawdę dotyczy ona zarówno dwu-latków, jak i 9-latków. Jesli masz pytania lub możesz podzielic się własnym doświadczeniem, to Obejrzyj film i napisz w wątku .

reklama

Naczyniak!!!

kasia.883

Fanka BB :)
Dołączył(a)
11 Styczeń 2009
Postów
217
Miasto
Burgdorf
Rozwiązania
0
Czy któraś z mam przerabiała to ze swoim maleństwem?Moja 4 miesięczna córeczka ma naczyniaka na lewej piersi.Podczas badania w 3 dobie życia lekarz zauważył,maleńką plamkę nieco jaśniejszą niż reszta skory.Po dwóch tygodniach plamka zaczęła robić się coraz bardziej czerwona i wypukła.Pediatra przy każdej wizycie sprawdza naczyniaka ale pomimo to niepokoje się tym:(
 
reklama

nutka13

Mama Wiki iAmelci
Dołączył(a)
11 Czerwiec 2008
Postów
1 087
Miasto
TUREK
Rozwiązania
0
Kasia moja Amelka ma naczyniaka na lewej rączce i powiedziano mi że to nic niepokojącego jest czerwony i też wypókły wiec niemartw sie kochana.Amelka ma go od urodzenia teraz ma 1 rok i nadal ma a ja zdążyłam sie do niego przyzwyczajić.
 

dowikla

Matka-wariatka x3 :)))
Dołączył(a)
29 Listopad 2008
Postów
10 610
Miasto
Poznan
Rozwiązania
0
Moj piecioletni synek rowniez urodzil sie z naczyniakiem.Lekarze mowili ze to samoistnie schodzi:tak:Na poczatku robil sie coraz bardziej czerwony i sie troche powiekszyl .W zeszłym roku zaczal robic sie coraz jasniejszy i stopniowo zaczal sie wchlaniac:tak:
A dzisiaj juz go prawie nie ma:tak:
 

Paula21

Grudzień '07
Dołączył(a)
9 Luty 2008
Postów
6 518
Miasto
Góra Kalwaria
Rozwiązania
0
Moja siostra od urodzenia miała naczyniaka na plecach i koło 6 roku życia nie było już śladu :-)

Niestety nie u każdego kończy się tak cudownie. Część z nas zna historię małego Wiktora z wątku "Możesz pomóc"

Ale nie martw się na zapas. Będzie dobrze ;-):-):tak:
 

kasia.883

Fanka BB :)
Dołączył(a)
11 Styczeń 2009
Postów
217
Miasto
Burgdorf
Rozwiązania
0
Dziękuje za odpowiedzi.Mam nadzieje ze u Lilianki również z czasem się wchłonie i z biegiem czasu nie będzie po nim śladu:).
Nie znam histori Wiktorka,ale wnioskuje ze to nic dobrego:-(
 

Paula21

Grudzień '07
Dołączył(a)
9 Luty 2008
Postów
6 518
Miasto
Góra Kalwaria
Rozwiązania
0
No Wiktorek ma się coraz lepiej :tak:;-):-) Śledzę na bierząco i poprawa nie do porównania :tak::-);-) Naczyniak niestety był na buzi i rozrósł się okropnie, jest po 6- ciu zabiegach ;-)

 

elżbieta79

mama Paulinki i Majeczki
Dołączył(a)
6 Grudzień 2008
Postów
377
Miasto
Białystok
Rozwiązania
0
Paulinka też ma naczyniaczka (2na 2 cm) na pleckach, wypukły czerwony jak truskawka. My na wszelki wypadek byłyśmy u onkologa. Kazała nam tylko obserwować czy się nie zmienia. U córeczki na razie się nie powiększa. Właściwie są takie malutkie plameczki jaśniejsze więc mam nadzieję że zaczyna się powoli wchłaniać. Onkolog powiedział że zazwyczaj naczyniaki się wchłaniają i nie pozostaje po nich ślad. Trzeba tylko uważnie go obserwować. Do poradni onkologicznej nie potrzeba skierowania, więc jeśli coś Cię zaniepokoi możesz zawsze skonsultować to ze specjalistami. Ale powino być ok.
 

ewerysta

Fanka BB :)
Dołączył(a)
18 Maj 2008
Postów
351
Miasto
Wrocław
Rozwiązania
0
Moja corka tez ma naczyniaki: jeden na raczce, od wewnatrz, taki wypukly i lekarz powiedzial ze to jest tzw. naczyniak jamisty. Wchlania sie i praktycznie jest juz prawie niwidoczny, tylko mozna wyczuc zgrubienie pod palcami jak sie dotknie; jeden ma na srodku czola-to jest naczyniak plaski i czytalam na jakims forum, ze te naczyniaki ulozone "posrodku" sie ladnie wchlaniaja, natomiast roznie jest z tymi polozonymi nisymetrycznie...No i my taki jeden mamy na uszku, wyglada jakby miala klipsa, pojawil sie jakis czas po porodzie. No i obserwujemy, szczerze powiedziawszy lakarz rozinny nawet na niego nie zwraca uwagi, tylko znajomy lekarz to obserwuje i nawet polecil zeby od czasu doc zasu robic im zdjecie, zeby miec dokumentacje w razie czego. No to sobie gromadzimy...Oby same zniknely u nas i u Waszych pociech
PS. A ktos z Was wie dlaczego one sie wogole pojawiaja?Bo szukalam informacji i nie bardzo moglam znalezc
 

e-stera

Fan(ka)
Dołączył(a)
22 Sierpień 2007
Postów
11 174
Miasto
Północny wschód
Rozwiązania
0
Pojawiają się u około 2-3% noworodków. Najbardziej narażone są na nie wcześniaki i noworodki płci żeńskiej. Większość naczyniaków pojawia się w ciągu pierwszych trzech lub czterech tygodni życia. Niektóre jednak obecne są na skórze maleństwa już w chwili narodzin. Na początku wyglądają jak płaskie, czerwone lub fioletowe plamki, mogące się objawić w dowolnym miejscu. Wraz z upływem czasu stają się coraz większe i grubsze. Naczyniaki mogą rosnąć przez 10 miesięcy, a czasem nawet przez rok. Po upływie tego czasu wkraczają w fazę bierną, po której następuje faza ostatnia, w trakcie której samoistnie się kurczą. Mniej więcej połowa znamion zniknie zanim maluch skończy 5 lat. Do ukończenia przez dziecko 10. roku życia po 90-95% naczyniaków nie będzie już śladu. W większości przypadków leczenie jest absolutnie zbędne. Wyjątek stanowią sytuacje, kiedy znamiona znajdują się w miejscach, w których ich wzrost mógłby zagrażać prawidłowemu funkcjonowaniu organizmu. Dotyczy to obszarów blisko oka lub ust. Ewentualnego leczenia mogą również wymagać naczyniaki, które często krwawią. Jeśli Wasz skarb ma tego typu problem, skonsultujcie się z pediatrą, lub dermatologiem dziecięcym, który omówi z Wami odpowiednie leczenie. Warto znać przyczyny i objawy potencjalnych dolegliwości, które mogą spotkać nasze maleństwo. Jednak odpowiednia pielęgnacja pozwala nie tylko uchronić przed nimi dziecko, ale również daje okazję do wielu godzin wspólnej zabawy.

Dr n. med. Piotr Krzeski
 
reklama

Andzia84

listopadowa Mama
Dołączył(a)
19 Październik 2008
Postów
659
Rozwiązania
0
Moja Iza miała naczyniaka płaskiego z tyłu na główce tak nisko i zachodził trochę na kark.był ciemno czerwony a jak płakała mocniej (jak np.przy kolkach) to robił się bordowy.Lekarka powiedziała nam,że to nic niepokojącego,tylko mamy obserwować,czy nie robi się wypukły.Po kilku miesiącach zrobiły sie na nim jaśniejsze plamki.Po mału zaczął schodzić.Teraz praktycznie nie ma po nim śladu.A musze powiedzieć,że był spory.
 

Nowe wątki

reklama

Konkursy i testy

Test

Brzuszek dziecka potrzebuje pomocy? Sprawdź Eva/Qu Bambini

Zgłoszenia przyjmujemy do 27/10/2019

Konkurs

Wygraj zestawy od Pampers! Konkurs fotograficzny - To już umiem!

Zgłoszenia przyjmujemy do 24/09/2019

Konkurs

Konkurs: Mój czas na sok, moja chwila na sok

Zgłoszenia przyjmujemy do 23/09/2019

Nowe pytania

Do góry