reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Masa kreatywności, czyli Farma Świeżości!

    Wskakuj na Farmę Świeżości i sprawdź propozycje dla dzieci 3-10 l. Jasne, że wskakuję.

    Nie zapomnijcie wziąć udział w konkursie Netto: Zdobądź nagrody!

reklama

Najbardziej dokuczliwe dolegliwości ciążowe

Anecia1111

Fanka BB :)
Dołączył(a)
30 Grudzień 2008
Postów
1 762
Miasto
M.
Witam serdecznie :) Jak to jest (było) u Was z dolegliwościami na początku ciąży? Chodzi mi głównie o te, które Wam najbardziej dokuczały. Bo mi osobiście najbardziej dokuczają zaparcia. Przez nie potrafię budzić się w nocy po kilka razy i siedzieć w kibelku godzinami! Niekiedy tak mnie brzuch zaboli, ze myślę że oszaleję. Ale czuję że to od tych zaparć, bo przed ciążą też miałam z tym problemy a teraz jeszcze się nasiliły :-( Wiecie może co naturalnego pomaga na ten dokuczliwy problem?
 
reklama

olcia7

Fanka BB :)
Dołączył(a)
8 Wrzesień 2009
Postów
504
No, było już co nieco o zaparciach.. tu masz linki
https://www.babyboom.pl/forum/ciaza...-problem-z-zatwardzeniem-podczas-ciazy-29066/
https://www.babyboom.pl/forum/ciaza-porod-polog-f14/wasze-sposoby-na-zaparcia-21218/

A od siebie dodam, że mialam ten sam problem.....
Mnie pomoglo codziennie 1 kiwi na czczo...dodatkowo zażywałam ColonC, jadłam w czasie dnia duzo owoców i śliwek suszonych, piłam duzo wody. Polecam. Wcześniej próbowałam samych tych "dodatkowych sposobow", ale nic na mnie nie działało. Woda z miodem i z cytryną rano na czczo- też nic. Dopiero jak zaczęłam jeść kiwi- no to "ruszyło" ;-) Drastycznych sposobow typu zapijanie maślanki wodą mineralną też próbowałam, ale efekt był krótkotrwały ;-)
Jak już się odblokowałam to jeszcze długo to stosowałam razem z ColonemC. Po miesiącu może mogłam już normalnie funkcjonować, ale każdy jednodniowy zastój- i zaraz była reakcja (kiwi i Colon :-) )
 

ilona212

Listopadowa mama 2009
Dołączył(a)
13 Lipiec 2009
Postów
3 291
Mi najbardziej dokuczaly wymioty i to chyba do 5miesiaca. Wymiotowalam rano/popoludniu/wieczorem. Jak dla mnie masakra, wymeczylo mnie to fizycznie i psychicznie wrrrrr :wściekła/y::szok:
 

agugucha

Mikusiowa mama :)
Dołączył(a)
28 Lipiec 2009
Postów
505
Miasto
Poznań
ilona u mnie dokladnie to samo... wymioty wymioty i jeszcze raz wymioty...
ogolnie poczatek ciazy wspominam bardzo zle, czulam sie okropnie, ciagle bylo mi slabo i wymiotowalam... pamietam jak nieraz prawie na czworakach czolgalam sie do toalety bo nawet nie mialam sily tam dojsc:baffled: nawet umycie zebow bylo koszmarem, nie wspomne juz o zjedzeniu czegokolwiek.
 

Maziajka

Moderator
Członek załogi
Dołączył(a)
9 Styczeń 2009
Postów
7 512
Miasto
Silesia
ja nie mialam jakis okropnych dolegliwosci,ale uciazliwe bylo ciagle uczucie glodu..nie umialam sie niczym zapchac,a gdy tylko mialam pusty zoladek bralo mnie na wymioty...
 

anj.81

Zaciekawiona BB
Dołączył(a)
4 Styczeń 2010
Postów
44
Miasto
Łódź
Witam. Obecnie jestem w 18 tyg. ciąży. Gdzieś do 16 wymiotowałam praktycznie 8-10 razy na dobę (fachowo określa się to jako niepowściągliwe wymioty )Nie mogłam napić się nawet wody. Z tego też powodu wylądowałam w szpitalu bo lekarz bał się odwodnienia. Dostałam kroplówki i trochę pomogło. Obecnie jest dużo lepiej. W Święta nawet trochę pojadłam :) . Zdarza się mi wymiotować ale dużo rzadziej. Jedyny dyskomfort jaki odczuwam to to, że po każdym jedzeniu pozostaje dziwny posmak w ustach. Co do zaparć ja zapobiegawczo zjadam na wieczór jedną bądź dwie sztuki kiwi...działa rewelacyjnie.
Pozdrawiam
 

Anecia1111

Fanka BB :)
Dołączył(a)
30 Grudzień 2008
Postów
1 762
Miasto
M.
Olcia 7 - dziękuję bardzo za linki, zapewne przeczytam od deski do deski. A co do kiwi to muszę tego też spróbować. Od jutra zaczynam po kolei "testować" różne możliwości i zobaczymy co mi najbardziej pomoże :-) Mam nadzieję, że pozbędę się tych wstrętnych zaparć. Ale całe szczęście nie wymiotuję jak niektóre z Was, chociaż ogólnie mdłości odczuwam, ale dają się wytrzymać :-) Dziękuję za radę i linki... uciekam do lektury :-)
 

Frigga

Fanka BB :)
Dołączył(a)
2 Listopad 2009
Postów
529
Witam!
Mnie również dokuczały mdłości.O każdej porze dnia.Nic nie mogłam zjeść,bo nie mogłam nawet patrzeć na jedzenie :-(.I oczywiście zaparcia do ok 14 tyg.Maślanka,woda,kiwi- nic nie dały.Pomógł syrop Lactulosum.Pozdrawiam!
 
reklama

Anecia1111

Fanka BB :)
Dołączył(a)
30 Grudzień 2008
Postów
1 762
Miasto
M.
Hm... tego syropu też chyba spróbuję ale to po konsultacji z lekarzem, bo nie wiem czy każda z nas moze go stosowac czy też nie. Ale z tego co czytam to wiele z Was go stosuje (stosowało).
 
Do góry