• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Nasza waga- rośniemy :)

Ja mam 7 na plusie, ale jak dotąd mały brzuch strasznie się powiększył w ciągu 2 tygodni :szok:
Maluch rośnie jak na drożdżach :-)

Na szczęście waga póki co idzie w brzuch i piersi :tak: oby tak dalej ....
 
reklama
Phelania - ja tam trzymam z Tobą. U mnie na plusie podobna waga.. A tak sobie powtarzałam, że nie przytyje znów tych 30kg. Już pomału mi się robi podwójny podbródek :/
 
Phelania ja doszłam do wniosku, że nie ma co się za bardzo stresować. Grunt, żeby się dobrze czuć i żeby dzidzia była zdrowa. Wszystko co przytyjemy w końcu uda się zrzucić:-D
Nie ma tez co przesadnie pilnować diety byle jeść zdrowo i unikać słodyczy...to będzie moje motto:-D
 
zgadzam się ze słowami darumy, że nie ma co się przejmować wagą. W końcu najwięcej to waży dzidziuś z "wyposażeniem" i nasze piersi a potem to już będzie z górki
 
wiecie co, a ja ostatnio mam obawy, że przez to, że mało tyje (+3 kg) moge mieć problemy z karmieniem piersią.
Poprzednio miałam mega apetyt i w ciąży i podczas laktacji...
 
Tylko dziewczyny wiem ze pozniej sie to "jakos" zrzuci tylko ja sie zle czuje chodze juz jak "kaczka dziwaczka":szok:przeraza mnie to jeszcze tydzien dwa i bede sie toczyc jak kulka akurat M mnie wezmie na snieg i zrobi ze mnie bałwana:-D...

Nef- mi sie wydaje ze jest ok sa dziewczyny co tyja cala ciaze tylko 5 kg:) wiec spokojnie;)a co karmienia nie wiem czy to jest z jedzieniem zwiazane:sorry2:pij Karmi bedziesz miec laktacje:-D
 
Phel ja ze swoimi +3 tez czuję się jak kaczka, tez momentami ledwo chodzę, a brzuch mam większy niż z Gosią na tym etapie ( a wówczas było +20 przez całą ciążę):baffled:
 
No to u mnie +9:dry: Nie żebym była szczęśliwa, ale moja ginekolog powiedziała, że nie uważa żebym za dużo tyła. A jest raczej z tych, które potrafią nieźle skarcić za nadmiar tłuszczyku w ciąży... i TAK ZAZDROSZCZĘ TYM CHUDZINKOM, KTÓRE NIE PRZEKROCZYŁY +5!!!
 
reklama
Nef - ja w poprzedniej ciąży miałam +30kg i na głowie stawałam żeby karmić i dałam rade tylko miesiąc, bo pokarmu nie było. Przez 7 dni w szpitalu spotykałam się z panią z poradni laktacyjnej i mimo wielu rad sie nie udało..
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry