dominiczka87
Sierpniowa mama 2009
Wg moich obserwacji to ile się przytyje w ciaży ma się nijak do późniejszej produkcji pokarmu i karmienia piersią.... Ja nie przytyłam nic w 1 ciaży a już w 4 dobie miałam mega nawał pokarmu i cycki większe niż głowa mojej córci
przeszłam i przez zapalenie ale pokarmu było sporo. Karmiłam co prawda przez 3 m-ce ale to tylko dlatego, ze nie dałam rady już dłużej tego wytrzymać, młoda uczulona więc jechałam na marchewce, ryżu i pulpetach oraz ryżance, młoda mnie dosłownie gryzła, nawet przez nakładki wiec non stop mi krew leciała do tego jadła co 3h (norma) ale potrafiła wisieć na cycku 1,5h więc jakby nie patrzył miałam tylko 1,5h przerwy....
no ale nie o tym miało być ;-) tak więc spokojnie można nie przytyć nic a i tak mieć mega produkcję pokarmu!:-)
przeszłam i przez zapalenie ale pokarmu było sporo. Karmiłam co prawda przez 3 m-ce ale to tylko dlatego, ze nie dałam rady już dłużej tego wytrzymać, młoda uczulona więc jechałam na marchewce, ryżu i pulpetach oraz ryżance, młoda mnie dosłownie gryzła, nawet przez nakładki wiec non stop mi krew leciała do tego jadła co 3h (norma) ale potrafiła wisieć na cycku 1,5h więc jakby nie patrzył miałam tylko 1,5h przerwy.... no ale nie o tym miało być ;-) tak więc spokojnie można nie przytyć nic a i tak mieć mega produkcję pokarmu!:-)


wszystkie:-( myślałam, że się popłacze... nawet musiałam zmieniać rozmiar pierścionka i obrączki - zrobiłam to dopiero po roku jak już pozbyłam się złudzeń.
, liczę raczej że zrzucę coś dopiero jesienią jak zacznę biegać, bo wcześniej raczej nie będę miała z kim malego zostawić, chyba zę kuzynka pożyczy mi na lato rowerek stacjonarny, to mozę coś zdziałam
moze sie na jesieni wezme za niego jak mi chlopaki na to pozwola