weronikaa
19-03-2008 18-07-2009
Ja zapowiedziałam mężowi że jak tylko dojdę do siebie (a raczej krocze
) to będzie miał dyżur przy Małej 3x w tyg. bo mam zamiar dalej chodzić na aerobik (w zeszłą zimę chodziłyśmy ze szwagierką non stop do lata), jakoś tak wolę w grupie ćwiczyć, w domu to zawsze mam jakąś wymówkę 
) to będzie miał dyżur przy Małej 3x w tyg. bo mam zamiar dalej chodzić na aerobik (w zeszłą zimę chodziłyśmy ze szwagierką non stop do lata), jakoś tak wolę w grupie ćwiczyć, w domu to zawsze mam jakąś wymówkę 

a mięsnie były super widoczne nawet na mojej samarze wstrętnej...
i spacerki plauje... ehh jak miło bedzie

ale po porodzie napewno wróce do tych ćwiczeń;-)