Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Ja po wizycie, ginka nie nakrzyczała na mnie za wagę
A wygląda to tak: wzrost 164, waga przed ciażą 54 kg, 29 tydzień - 65 kg, już 11 kg do przodu, sama się przeraziłam, ale podobno niewielki mam brzuszek, tak powiedziała, więc się nie przejmuje
A ja od ostatniej wizyty przytyłam wg pomiarów w przychodni 100 g . A juz myslałam, że przebiłam magiczną 100 na liczniku kg, a tutaj jeszcze odrobinke mi brakuje .
mnie w zeszłym tygodniu zmierzyła położna w pasie - jestem jak Melulu - na etapie 89 centymetrów
do małża mi sporo brakuje, ale teraz to ten brzuszek zaczyna rosnąć i wyglądać :-)
a z okazji brzuszka spotkały mnie dwie niespodzianki - ktoś zupełnie obcy zauważył moją ciążę;-)
pierwszy raz wczoraj. kupowałam w coffe heaven kawusię i pani z kasy wychyliła się zza lady, popatrzyła na mnie i powiedziała, że mam nie czekać w kolejce po kawę, tylko sobie klapnąć na foteliku i mi przyniosą :-)
miło mi się zrobiło
a dzisiaj druga niespodzianka. młoda dziewczyna (tak z 16 lat) ustąpiła mi miejsca w metrze
Kobietki, myślicie że opuchlizna też ma wpływ na naszą wagę? Bo moim zdaniem woda która zbiera się w organizmie też sporo waży Tak się pocieszam, bo nie jedząc jakoś szczególnie dużo jestem już 12 kg na plusie, ale za to opuchnięta jestem równo...:-(
jasne ze ma wpływ na wage juz tu kiedys pisałam moja przyjaciólka 35 na plusie miała i jak chodz ąca wielka parówka wyglądał (rodziła w maju przy 30stopniowych upałach wiec i opuchnieta była) w dniu wyjscia do domu miała juz 17kg mniej. Mati miał ok 3,5kg
Już ostatnio żaliłam się mojej pani doktor, kazała mi zrobić badania i teraz we wtorek idę na wizytę. Wszystkie wyniki mam w normie dlatego ciekawa jestem co mi poradzi...