• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

nasza waga

reklama
Malpko nie zalamuj sie, ja mam gorzej. O ile po ciazy schudlam, to teraz tyje. Wcale nie jem duzo i karmie piersia. Przed ciaza bylam juz otyla i myslalam,ze gorzej byc nie moze. Niestety moze :-(
 
kuleczka co tam się z Tobą dzieje???
Kiedyś wierzyłam w moc karmienia piersią że to pomoże... No i się przekonałam że u mnie to nie działa. Jak karmiłam to waga ok 72 przy 174cm wzrostu, ciągle mi się chciało żreć nie jeść tylko żreć!!! coś strasznego!!! apetyt dużo większy niż w ciąży:szok::szok::szok:. Jak tylko przestałam karmić to od razu poleciało w dół. Teraz mam wagę sprzed ciąży, 67 kg. Jem nawet na noc, utknęło i nic się nie zmienia
 
Dziewczyny jem co 3 godziny, ostatni posiłek około 22. Ale Lena cyca 4 główne około godziny, pije co jakiś czas i długie karmienie w nocy. Ja byłam u lekarza, rozmawiałam z nim ze jestem trochę wyczerpana, i te ostatnie wirusy które mnie dopadają.Biorę witaminy i dodatkowo ehinace na wzmocnienie odporności.

Teraz muszę wziąś się w garść, do pracy zostało mi 2 tygodnie i chyba mnie ten stres dodatkowo wykańcza :-(
Dziewczyny nie martwcie się dodatkowymi kilogramami, przed wami najlepsza pora roku na ich zgubienie. Wierzcie mi, że jak ich jest za mało to też nie jest dobrze.
 
reklama
och święta prawda Asia! jedni nie mogą przytyć inni znowu zrzucić, tak źle tak nie dobrze :-( ja chciałabym schudnąć, ale jak skoro nie mogę odmówić sobie jedzonka :eek:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry