iwonka2006
Szczesliwa mamusia!
Fajnie tak do tej samej szkoły chodzić.Moje szkoła niestety zamieniona w gimnazjum ;-)
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Także tak naprawdę to ja bardziej przeżywam nowy etap życia niż się stresuję.
Młody raczej wyluzowany i pozytywnie nastawiony, choć zadaje dziwne pytania - czy jutro już będzie jakiś test, i co się stanie, jak się człowiek do szkoły spóźni, i czy zdążę mu wyprasować koszulę na rozpoczęcie 

Wrażenia całkiem,całkiem.Najpierw był przemarsz klasami za sztandarem do kościoła,uroczysta msza,przemarsz z powrotem,znicze w miejscu pamięci,,apel i do klasy.Trochę sie dzieciakom zaczęło nudzić.Ale uroczyście i wzruszająco.
Widać uczucia macierzyńskie są we mnie dziwnie skorelowane z patriotycznymi ;-)Apel około 20 minut, sztandary hymny i tak dalej, i zaszczycił nas sam pan burmistrz. Ogólnie nuda, ale na szczęście krótko, więc został nastrój uroczystości. Bruno był szalenie przejęty. Podobał mu się sztandar i takie wielkie tarcze, pod którymi stały poszczególne klasy (wszystko działo się na boisku).
Poza tym stwierdził, że kolega, z którym usiadł w ławce jest bardzo sympatyczny.