reklama

Nasze brzuszki

magdziunia mam identyczne upodobania co do "fryzury" :-D
mój gin też nic nie mówił na ten temat, ale w szkole rodzenia wspominali że dobrze jeśli mama będzie przystrzyżona
 
reklama
Domek Maluszka w 26. tc :-D:-D:-D
P1030504.JPGP1030505.JPG
 
A ja wroce do tematu" fryzur" fajnie ze nie ja sama lubie na zero ;)) ale troche mnie to krepuje przed ginem-facet!
Ale skoro Wy tez tak robicie i nic Wam nie mowia to ja tez juz nie bede panikowala bo balam sie ze w koncu zwroci mi uwage.
 
Goska brzusio duuuuuuuzy !!!!!ma gdzie fikac ta Twoja kruszynka i niewiadoma ale mam nadzieje ze niedlugo poznamy jej plec tzn.e-ciotki juz czekaja na ta informacje!!!!
 
GOSIU piekny brzusio
MINISIA ja nie lubie na zero ale M mnie ostatnio ogolil i jak wiem ze mam wizyte to narazie nie daje sie przed sama wizyta ogolic na zero bo do lekarza wole miec jakies male wloski :-)
Tak na zero u lekarza to jakos sie krepuje :-(
 
Kiedyś je szczygam maszynką na bardzo króciutko ale wiem, że większośc facetów woli na łyso...więc czego się dla nich nie robi. PPataqa mnie też swędzi niemiłosiernie jak ogolę je po dłuższym czasie. Jak robię to na bieżaco jest ok. Gin nic nie mówił o moich fryzurach;-)
 
reklama
Oj Gosiu ja to myslalam po twoich opisach siebie (ze wygladasz na przeogromna;-)) ze bedziesz "duza" a tutaj niespodzianka, jestes w sam raz, a brzusio sliczny:-)

Co do golenia to ja w pierwszej ciazy wogole sie nie golilam bo jakos czulam skrepowanie u gina, przed porodem w szpitalu ogolila mnie pielegniarka ktora przyjmowala mnie na oddzial, bo powiedziala ze bedzie mi wygodniej, poza tym w razie naciecia rana bedzie sie lepiej goic. Teraz gole sie raz w tygodniu zostawiajac tylko paseczek, mam to gdzies czy mojemu gin sie podoba czy nie:-D:-D:-Dteraz juz nie czuje skrepowania, bo najwazniejsze jest to zeby mnie bylo wygodnie:tak:Przed porodem zatrudnie meza do ogolenia na zero, bo to prawda co wtedy powiedziala mi ta pielegniarka:blink:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry