reklama

Nasze brzuszki

reklama
Ja też powoli odczuwam moje słodkie kg a mąż do mnie dziś w sklepie powiedział: " Chodź mój słodki słoniku"

Normalnie, to byłabym obrażona na niego, ale .... to było tym razem urocze :-D
 
Ja wiedzac ze jestem w ciazy i wiedzac jak to jest bo juz raz to przezylam, placze za kazdym razem jak staje przed lustrem:tak: Moj m. jest na tyle kochany ze ciagle mi mowi ze pieknie wygladam ale wiem ze mowi to tylko zeby mi poprawic humor;-) Powiem wam szczerze ze juz nie moge sie doczekac listopada bo juz ukladam sobie diete, i juz nie moge sie doczekac kiedy te moje dodatkowe kg zaczna znikac:rofl2::rofl2::rofl2::rofl2::rofl2:Niby nie powinno sie przejmowac tymi kg ale przynajmniej na mnie to wplywa dolujaco gdy patrze jak ciagle mi ich przybywa.
 
Madziu ja też myślę patrząc w lustro i mam łezki.
Za to pewnikiem po porodzie będzie dieta - gotowane mięsko, warzywka gotowane, zupki i ... tyle.
Zero słodkości, owoców i surowych warzyw, napoi gazowanych.

A moje ulubione pierogi z kapustą i grzybami na święta ... uuuu mogę zapomnieć.
:eek:
 
A ja sie waga nie przejmuje wcale i nawet jak brzusio mi rosnie to ja patrze i mysle ze do twarzy mi z brzusiem :-) i moge przytyc naprawde duzo :-)
Mam dosc wiele zmartwiem aby sie eszcze i tym przejmowac :-)
 
A ja sie waga nie przejmuje wcale i nawet jak brzusio mi rosnie to ja patrze i mysle ze do twarzy mi z brzusiem :-) i moge przytyc naprawde duzo :-)
Mam dosc wiele zmartwiem aby sie eszcze i tym przejmowac :-)

Pewnie Dorotko - z uśmiechem i do przodu.
Tak trzeba trzymać.
A stojąc przed lustrem powtarzam sobie, że jestem silna i nie dam się przeciwnościom losu.
Od razu lepiej się robi.
 
gosiakuprewicz sliczny brzuszek
majeczko widze ze nie jestem sama-uff,
A mi waga strasznie wystartowała w góre, tyje chyba z dnia na dzień. Najgorsze jest to ze ciagle jestem głodna
 
Ja też powoli odczuwam moje słodkie kg a mąż do mnie dziś w sklepie powiedział: " Chodź mój słodki słoniku"

Normalnie, to byłabym obrażona na niego, ale .... to było tym razem urocze :-D

Nie ma jak dobry komplement;-)

A mi waga strasznie wystartowała w góre, tyje chyba z dnia na dzień. Najgorsze jest to ze ciagle jestem głodna

Ja już kiedys pisałam, że szczypiorki muszą przytyć więcej;-) A Ty też jestes szczypior:tak: Ja mam na szczęscie tylko dni kiedy się nie mogę najeść.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry