reklama

Nasze brzuszki :)

reklama
Agulqa_b niekoniecznie tak będzie ja z Olka do ostatniego dniac wszystko ogarnialam i mimo że roboty było dużo to nic nie dało sama świadomość tego ze tak "niewiele " zostało niszczy łeb i przez to ciągnie się okrutnie :/ dla mnie to była wieczność tym bardziej ze lekarka twierdziła ze ja nie donosze bo wszystko na to wskazywało a tu psikus ;)
 
Doggi moj lekarz już w 35 tygodniu mi mówił, że do 38 urodze, nie ma bata ... bo szyjka miękka ... bo costam. No i Tymka wyciągnęli w 40+12 dni ... po 2 intensywnych dniach wywoływania akcji porodowej i mej szyjki nic nie wzruszyło :-D
 
reklama
Agulqa_b na święta żadnej nie życzę ;) bo to lipa święta w szpitalu albo wychodząc z niego nikt wtedy pracować nie chce wiec w szpitalu pewnie niefajnoe podobnie w sylwestra ;) taka moja teoria spiskowa ;) moja kuzynka ma termin tak plus minus wigilia a sylwester i jest przerażona i ma nadzieję że urodzi albo wcześniej albo później byle nie w terminie bo wszyscy będą źli ze maja dyżur w święta :P
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry