reklama

Nasze brzuszki :)

Mam pierwsze rozstępy na brzuchu! Jak nie było tak nie było, a jak się jeden pojawił to z dnia na dzień kolejny...

Jak pokazałam mężowi brzuch, ciekawa jego reakcji, to mnie w nie pocałował :zawstydzona/y:
 
reklama
Nulini lacze sie w bolu

Emilchen ja mam poki co jeden, rozowy?! Eh... ale jest baaAardzo nisko na plecach tudziez juz na posladku :-\ Ł mi powiedzial... na brzuchu mam jeden juz jakis czas. Miedzy dziurkami od kolczyka
 
Nulini, jeżyk i to jest dobre podejście :-) Ja też się nie przejmuję, latami marzyłam o tym, żeby być w ciąży, zresztą nigdy nie byłam przewrażliwiona na punkcie swojego wyglądu, dziecko jest tego warte. :tak:
Mąż mnie nawet trochę wzruszył :sorry2:

Apropos tego czekania na dziecko to nie pisałam o tym, ale jak jakiś czas temu szłam na obciążenie glukozą to takie mnie rano w łazience rozrzewnienie chwyciło - że w końcu mogę zrobić to "ciążowe" badanie :sorry2: wiem wiem to dziwne :-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry