reklama

Nasze brzuszki :)

Stokrotka śliczny!! :-)

Dobra wrzucam mój po długim czasie, ale nie przerażać się... w sumie robimy co tydzień i zawsze brzuch był odkryty, ale chyba zacznę zakrywać te rozstępy ehh
20141101_231729.jpg
 

Załączniki

  • 20141101_231729.jpg
    20141101_231729.jpg
    17,7 KB · Wyświetleń: 105
Ostatnia edycja:
reklama
Emilchen biedna jesteś z tymi siniakami, Mo ale jak mus to mus, ważne że brzuszek śliczny i kształty :) a rozstepami się nie przejmuj, ważne to co w brzuszku :)
 
Emilchen o kurczaczki! Mega zabolal mnie brzuch na widok siniakow. Ale wiem dobrze ze w calym szczesciu to nie jest istotne :-) a w styczniu to juz w ogole nie bedzie zadnego siniaka i rozstepu tylko maly brzdac :-)
A brzuszek sliczny, uwielbiam ciazowe brzuszki :-)
 
Dzięki dziewczyny :sorry2: no mówię, na odkrytą sesję nie za bardzo się nadaje, ale najważniejsze, że w środku siedzi maluszek i m.in. dzięki tym zastrzykom żyje i może się rozwijać :tak: Ja jak siedzę i patrzę na brzuszek i mówię do dzidzi to wcale nie widzę ani tych siniaków ani rozstępów, bo na szczęście są po bokach i na dole gdzie mój wzrok nie sięga :cool2:
 
Emilchen, ja tez od poczatku ciazy sie kłuje, ale nie mam sincow :( moze łącznie ze 3 razy mi wyskoczyly. W momencie wstrzykiwania, puszczam faldkę. Podobno to sposób by ich uniknąć. Ale mimo tego Twój brzuszek jest piękny :-)))
 
LayDeek ale u mnie to przez tę małopłytkowość pewnie... mam płytki sporo poniżej norm... od początku miałam siniaki i prawie za każdym razem po zastrzyku leci mi krew.
Dzięki :)
 
LayDeek no pewnie :-) nie zamieniłabym mojego obecnego brzucha za żaden "czysty" i płaski :-p Ja się jeszcze będę kłuła przez cały połóg, ale i to wytrzymam, w końcu aż takie straszne to nie jest :sorry2:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry