reklama

nasze buźki!

reklama
Smieję sie, Roni. Wierzę, że Twoje 3 chłopaki są pod naprawdę dobrą opieką ::)
A mój psiak dziś chyba się chciał powiesić, bo pod obrożą (od obroży) wielka rana mu się zrobiła. Mąż już z nim u weterynarza był, dostał jakiś antybiotyk w aerozolu no i póki sie nie wygoi to żadnej obroży.
 
mieszkam w domku jednorodzinnym, więc psiak biega po podwórku i ogrodzie. Ale teraz nie ma ochoty biegać. Leży i piszczy. Chyba go boli. Gdzieś musiał w nocy tą obrożą zaczepić i rozwalic sobie kark. :-[
 
Koty supermeny, psy samobujcy, psycho fredki :D Jejq ale mamy wesoło :P
Mój psiak też miał rane na szyji od kolczatki ale jak na potęrznego psiaka dał sobie dzielnie rade i teraz ani śladu nie zostało :)
 
Gadu gadu o wierzakach... ja mam jednego co broi, gania, gryzie, krzyczy, śmieje się, śpiewa i tańczy wszystko jednocześnie ::) i potwornie głośno i nazywa sie Liluch :-[

CISZY MI TRZEBA :-[ :angel:
 
reklama
Kochana jesteś :laugh: Ale Liluch z tesknoty za mamusią by się zapłakał... :-[
Niedługo Tomek przyjeżdża z pracy, więc spokojnie poczekam. :)
A tak wogóle nie zapomnij pozdrowić wujka Marka od cioć z bb ;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry