• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Nasze ciążowe brzuszki oraz wymiary

reklama
98158_1.jpg zakup dla malenstwa oraz dlamnie 2013-02-20 11.39.04.jpg byle szybko przyszla wiosna!:)
 
Miska popieram w sprawie joa :)

joa 44 w ciazy to niedowaga i na pewno zaden dobry ginek nie powie ci ze super ze tylko kilogram ci przybylo w pol roku....
to chore moim zdaniem ....
ja ci kochana nie zazdroszcze wagi zebys sobie nie pomyslala ja sie super czuje w swoim ciele i maz kocha mnie taka jaka jestem wiec nic wiecej do szczescia nie jest mi potrzebne
 
ja czuje sie swietnie w.swoim ciele a opinia innych mnie malo rusza :)nigdy nie.mialam.niedowagi nawet teraz przytylam juz 2kg :) pinio niebadz czepliwa mnie to nie obchodzi ole kto wazy:)tak jak mowilam jesli wam dobrze tak jak jest to jest najwazmiejsze:) moj dzidzius jest zdrowy i ladnie rosnie a waga tez pewnie wzrosnie :)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Aj dziewuszki....waga wagą, jestesmy wszystkie piekne i cudowne, bo mamy nasze najwspanialsze skarby pod serduszkiem:)))))

Ja nie mam pojecia ile waze dzisiaj, mam 158cm wzrostu i ta ciaze zaczynalam z waga 50,5 kg chyba....ostatnio mialam 54,5....jak na polowe ciazy to uwazam, ze nie zle....z Mariczka zaczynalam ciaze z 52 kg a skonczylam na 67kg i raz dwa wszystko zeszlo....wiec spoko:))))

Njamniej wazylam 49 kg i kazdy mi mowil, ze nie wygladam korzystnie....mysle,ze takie 52kg to dla mnie idelanie...niby nie duza roznica, ale juz jakos inaczej....
 
Ostatnia edycja:
reklama
pinio chyba tak ;)
ja zaczynalam z 75 z tym ze przed tym waga sie wahala 72-75
pol roku przed ciaza postanowilam trenowac i zmienilam system zywienia 12 kg w dol przez pol roku z wagi 84
czulam sie super :))) ale przedewszystkim zmienilam cos w sobie by predzej zajsc w ciaze i sie udalo :)))) po pol roku treningow 5x dziennie i zmianie zywienia zaszlam w ciaze :)) i na tym mi zalezalo najbardziej
teraz mam +6 w sumie nawet niezle wg statystyk mam nadzieje ze zbyt duzo nie przytyje tylko tyle ile trzeba
a po urodzeniu znow trening pokochalam te cwiczenia z trenerka (kumpela) bardzo wymagajaca jak to mowi trener to twoj najlepszy przyjaciel i najwiekszy wrog :)

uff to sie pozwierzałam
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry