reklama

Nasze ciazowe objawy ;)

reklama
salli podaję rękę - też mi teraz lepiej :-) aż się wkurzam bo czasami mam focha na mojego a tu nagle taaaka chcica... silniejsza niż foch :szok:

czytałam co piszecie, jadłam - zaczęłam się śmiać, zadławiłam się - kaszlałam, śmiałam aż się popłakałam :-D a mój się obraca "czasami mi Ciebie jest normalnie żal" ... :dry:
 
Salli - zsikam sie zaraz:)

Inomama, też miałam ten problem odkąd zaszłam, ale polecam wkładki w gacie i po problemie :rofl:

a ja tam potrafię sobie to wyobrazić :P

Nie no, ok, ja też mam bujną wyobraźnię, ale to mi lepiej wygląda z dwiema bułeczkami :P


aż się wkurzam bo czasami mam focha na mojego a tu nagle taaaka chcica... silniejsza niż foch :szok:

czytałam co piszecie, jadłam - zaczęłam się śmiać, zadławiłam się - kaszlałam, śmiałam aż się popłakałam :-D a mój się obraca "czasami mi Ciebie jest normalnie żal" ... :dry:

Ha!! Chcica górą :) A ja np lubię jak mnie mój obudzi małym bzykankiem :) Tak na pół śpioszka :D

A co do twojego. Weź mu powiedz, że przynajmniej się śmiejesz a nie płaczesz ;) Bo chyba to z dwojga lepsze.
 
Vinga, wiesz jak to jest z chłopami :) to oni muszą chcieć ;)
Mój na szczęście nie narzeka jak się do niego dobieram :D Uroki młodszego chłopa ;)
A rano sam zaczyna. Zazwyczaj jak śpię tyłem do niego. To coś tam szepce o "jego kochanej łyżeczce" hihi.
W sumie fajnie bo nie muszę nawet oczu otwierać ;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry